Dzieje się w Radomiu. Sprawdź co, gdzie, kiedy
"Róża"
******
Polska 2011. Reż. Wojtek Smarzowski. Aktorzy: Marcin Dorociński, Agata Kulesza, Kinga Preis, Jacek Braciak, Malwina Buss, Marian Dziędziel, Edward Linde-Lubaszenko, Eryk Lubos
Marne byłoby polskie kino bez Wojtka Smarzowskiego. I nie dlatego nawet, że to reżyser wybitnego talentu. Smarzowski jest filmowcem skrajnie nieartystowskim, filozofującym wrażliwcem w skórze naturalisty, ale ma jeszcze tę jedną wyjątkową cechę, że to być może jedyny dziś w naszym kinie twórca tak przenikliwie, do bólu polski. Nieustannie się z tą polskością boksuje, tropi obrzeża raczej niż "wątki" główne, uporczywie nas, widzów, zakotwicza w przeszłości i mentalności, z której wolelibyśmy się otrzepać i udawać przezroczystych kosmopolitów.
"Wesele" było filmem współczesnym, "Dom zły" rozgrywał się w latach 70. i 80., "Róża" z kolei zaczyna się tuż po wojnie, na Mazurach, gdzie wszyscy czują się nie u siebie. Niemcy, którzy mieszkali tu wcześniej, naznaczeni są hitlerowskim piętnem i zaczynają być wysiedlani. Przyjeżdżający repatrianci ze wschodu zajmują obce domy, ale z poczuciem prowizorki. Rosyjscy bandyci niby współpracują z ludową władzą, ale muszą zadowolić się życiem na marginesie. I wreszcie systematycznie pozbawiani tożsamości Mazurzy, kiedyś na siłę zniemczani, dziś na siłę polonizowani. Bo na "polskość" - znaczący trop u Smarzowskiego - trzeba mieć "papier": z każdym, kto "inny", "obcy" jest za ciasno.
Kliknij tutaj, aby przeczytać całą recenzję
Helios, Multikino
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos

