Błażejek ma nową rodzinę i wraca do zdrowia

Małgorzata Rusek
12.02.2012 , aktualizacja: 12.02.2012 16:33
A A A Drukuj
Błażejek, niemowlak, który ponad pół roku temu trafił do szpitala z oznakami maltretowania, od kilku dni jest w nowej rodzinie. Włodzimierz Wolski: - Rodzice adopcyjni są w nim zakochani. To prawdziwy happy end tej ponurej historii

Fot.Tomasz Wiech / AG
- Muszę powiedzieć, że procedura była przeprowadzona błyskawicznie. Wojewódzki Ośrodek Adopcyjny bardzo szybko wytypował rodzinę, która mogła by adoptować chłopczyka i zapewnić mu warunki do rehabilitacji i normalny dom - mówi Włodzimierz Wolski, dyrektor Ośrodka Interwencji Kryzysowej w Radomiu. Nowi rodzice odwiedzali chłopczyka w pogotowiu opiekuńczym, w którym został umieszczony po odebraniu praw rodzicielskich jego matce.

- Pokochali go i to widać. Gotowi są mu nieba przychylić. Zdają sobie sprawę, że potrzebuje większej uwagi i czasu niż jego rówieśnicy. Przeszli wszystkie kursy i procedury adopcyjne i stali się nową rodziną chłopca - mówi Wolski i dodaje, że już widać pierwsze pozytywne zmiany u chłopca.

- Spełnia się zasada, że gdy dziecko ma poczucie bezpieczeństwa i miłości to lepiej się rozwija. To naprawdę jest wielki happy end tej ponurej historii - mówi dyrektor.

A tragedia chłopca zaczęła się w czerwcu ubiegłego roku.

Czytaj REPORTAŻ o Błażeju Błażej po raz pierwszy trafił wtedy do szpitala. Miał cztery miesiące. Lekarze znaleźli na jego ciele liczne obrażenia i zdiagnozowali tzw. zespół dziecka potrząsanego. Chłopczyka przewieziono do Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. Po kolejnych badaniach stwierdzono podejrzenie zespołu dziecka maltretowanego. Szpital zawiadomił policję i sąd.

Matka zabrała dziecko do domu, ale w sądzie rodzinnym ruszyła sprawa o pozbawienie jej praw rodzicielskich. Dom kobiety odwiedzali: kurator, dzielnicowy i pracownik socjalny. Niczego niepokojącego nie zauważyli.

Jednak we wrześniu Błażej znów trafił do szpitala. Placówka zwróciła się do sądu rodzinnego, by zdecydował o losie dziecka, bo może zostać wypisane w najbliższych dniach, a jego matka oświadczyła, iż chce oddać chłopca do adopcji. Prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu dziecka. Zarzuty fizycznego i psychicznego znęcania się nad kobietą oraz chłopcem usłyszał 23-letni konkubent matki. Został tymczasowo aresztowany.

W październiku chłopiec po utracie przytomności po raz trzeci trafił do szpitala. Diagnoza: krwiak podtwardówkowy. Konieczna okazała się operacja.

W wyniku urazów po pobiciu chłopiec stracił wzrok i słuch. Okazało się też, że nie rozwija się prawidłowo: Błażejek nie siadał i nie wstawał. Jak ocenili lekarze, którzy go diagnozowali, rozwój ruchowy Błażejka zatrzymał się na poziomie czteromiesięcznego dziecka. Teraz chłopiec jest rehabilitowany.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 3 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

  • Błażejek ma nową rodzinę i wraca do zdrowia maciejkab1 12.02.12, 18:39

    Super, że Błażejek ma już kochającą rodzinę.Dziękujemy pracownikom Ośrodka Adopcyjnego przy ul. Kolberga za skuteczne poszukiwania rodziny.»

  • Błażejek ma nową rodzinę i wraca do zdrowia phoebe10 12.02.12, 20:25

    Gdyby sąd zadziałał, tak jak powinien, dziecko widziałoby i słyszało... Bogu dzięki, że sędzina pozbawiła władzy rodzicielskiej matkę biologiczną moich dzieci, zanim ktoś uczynił je »