Więcej punktów karnych dla kierowców za przewinienia
09.02.2012
, aktualizacja: 09.02.2012 16:02
Najpewniej w marcu zacznie obowiązywać nowy taryfikator punktów karnych. Będą w nim punkty za wykroczenia, które karano tylko mandatem, np. parkowanie na miejscu dla inwalidy i rozmowę przez komórkę
ZOBACZ TAKŻE
- Oszukiwał na Allegro. Grozi mu do 8 lat więzienia (09-02-12, 17:12)
- Pociągi spóźniły się o ponad 1500 minut. 25 godzin! (09-02-12, 14:11)
- Konferencja o prawie sądowym polskiego średniowiecza (09-02-12, 10:39)
- Podpisz petycję w sprawie budowy "siódemki" (09-02-12, 08:00)
- Nowy taryfikator wejdzie w życie po 30 dniach od podpisania projektu przez ministra spraw wewnętrznych, stanie się to prawdopodobnie w marcu. Nowe przepisy będą miały charakter prewencyjny i mają zniechęcać do zachowań groźnych na drodze - informuje Tadeusz Kaczmarek, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu.
Za rozmowę przez komórkę (bez zestawu głośnomówiącego) podczas prowadzenia samochodu do tej pory przewidziany był tylko mandat - 100 zł, od marca za to przewinienie dostaniemy też pięć punktów karnych i 200 zł mandatu. Pięcioma punktami ukarze policjant za pisanie SMS-a podczas prowadzenia pojazdu. Za przewożenie dziecka bez fotelika dostać można sześć punktów (obecnie trzy) i 150 zł mandatu. Jeśli bezprawnie zajmiemy miejsce dla inwalidów - nasze konto zwiększy się o pięć punktów karnych, a portfel uszczupli o 500 zł.
- Najwięcej, bo aż 10 punktów, dostać będzie można za wyprzedzanie na przejściu dla pieszych, do tego 200 zł mandatu. Także 10 punktów, zamiast obecnych ośmiu, za wymuszenie pierwszeństwa na pieszym znajdującym się na pasach, w tej sytuacji zapłacimy również 350 zł mandatu - podaje Kaczmarek.
10 punktów kosztować ma przewożenie większej liczby osób, niż określa to dowód rejestracyjny. Do tego 100 zł mandatu.
Trzy punkty karne nie ominą nas za zakrywanie tablic rejestracyjnych, oprócz tego 100 zł mandatu. Dwa punkty zamiast jednego za niestosowanie się do znaku "STOP", dodatkowo 100 zł mandatu, by na przyszłość pamiętać o zatrzymaniu się. Cztery punkty zamiast dwóch (obecnie) kierowca dostanie za jazdę bez zapiętych pasów bezpieczeństwa, niezależnie od tego, czy zrobi to sam prowadzący, czy pasażer. Plus 100 zł mandatu. Za wjazd na skrzyżowanie, gdy nie ma możliwości zjazdu z niego, niefrasobliwy kierowca ukarany zostanie dwoma punktami karnymi i 300 zł mandatu. W sezonie zimowym pięć punktów dostać można za holowanie sanek za samochodem (i mandat od 20 zł do 500 zł). Za przekroczenie prędkości o mniej niż 11 km/h - jeden punkt karny i 50 zł mandatu.
W ciągu roku kierowca może maksymalnie uzbierać 24. Jeśli limit przekroczy, zostanie skierowany na ponowny egzamin. Kierowca ze stażem krótszym niż rok, jeśli ma więcej niż 20 punktów karnych, straci prawo jazdy i będzie musiał udać się na kurs nauki jazdy. Od marca, aby zredukować stan konta punktów karnych, trzeba będzie udać się na kosztowne i trudniejsze niż jednodniowy kurs bezpiecznej jazdy zajęcia reedukacyjne.
Za rozmowę przez komórkę (bez zestawu głośnomówiącego) podczas prowadzenia samochodu do tej pory przewidziany był tylko mandat - 100 zł, od marca za to przewinienie dostaniemy też pięć punktów karnych i 200 zł mandatu. Pięcioma punktami ukarze policjant za pisanie SMS-a podczas prowadzenia pojazdu. Za przewożenie dziecka bez fotelika dostać można sześć punktów (obecnie trzy) i 150 zł mandatu. Jeśli bezprawnie zajmiemy miejsce dla inwalidów - nasze konto zwiększy się o pięć punktów karnych, a portfel uszczupli o 500 zł.
- Najwięcej, bo aż 10 punktów, dostać będzie można za wyprzedzanie na przejściu dla pieszych, do tego 200 zł mandatu. Także 10 punktów, zamiast obecnych ośmiu, za wymuszenie pierwszeństwa na pieszym znajdującym się na pasach, w tej sytuacji zapłacimy również 350 zł mandatu - podaje Kaczmarek.
10 punktów kosztować ma przewożenie większej liczby osób, niż określa to dowód rejestracyjny. Do tego 100 zł mandatu.
Trzy punkty karne nie ominą nas za zakrywanie tablic rejestracyjnych, oprócz tego 100 zł mandatu. Dwa punkty zamiast jednego za niestosowanie się do znaku "STOP", dodatkowo 100 zł mandatu, by na przyszłość pamiętać o zatrzymaniu się. Cztery punkty zamiast dwóch (obecnie) kierowca dostanie za jazdę bez zapiętych pasów bezpieczeństwa, niezależnie od tego, czy zrobi to sam prowadzący, czy pasażer. Plus 100 zł mandatu. Za wjazd na skrzyżowanie, gdy nie ma możliwości zjazdu z niego, niefrasobliwy kierowca ukarany zostanie dwoma punktami karnymi i 300 zł mandatu. W sezonie zimowym pięć punktów dostać można za holowanie sanek za samochodem (i mandat od 20 zł do 500 zł). Za przekroczenie prędkości o mniej niż 11 km/h - jeden punkt karny i 50 zł mandatu.
W ciągu roku kierowca może maksymalnie uzbierać 24. Jeśli limit przekroczy, zostanie skierowany na ponowny egzamin. Kierowca ze stażem krótszym niż rok, jeśli ma więcej niż 20 punktów karnych, straci prawo jazdy i będzie musiał udać się na kurs nauki jazdy. Od marca, aby zredukować stan konta punktów karnych, trzeba będzie udać się na kosztowne i trudniejsze niż jednodniowy kurs bezpiecznej jazdy zajęcia reedukacyjne.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień




