Wandale nie znają umiaru. Niszczą zieleń i przystanki

Katarzyna Ludwińska
24.01.2012 , aktualizacja: 24.01.2012 17:15
A A A Drukuj
Siedem nowych wiat mógłby kupić Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji w Radomiu za pieniądze, które wydał na wstawienie potłuczonych szyb na przystankach. Wymiana połamanych przez wandali drzewek rosnących wzdłuż ulic to koszt 20 tys. złotych. Ale sprawcy coraz częściej wpadają w ręce policji
Zniszczone drzewka tuż po oddaniu po remoncie ul. 1905 Roku. W ubiegłym roku zniknęło z tej ulicy także 240 sadzonek róż
Fot. Anna Jarecka / AG
Zniszczone drzewka tuż po oddaniu po remoncie ul. 1905 Roku. W ubiegłym roku zniknęło z tej ulicy także 240 sadzonek róż
Drogowcy właśnie dostali informację, że policja zatrzymała mężczyznę, którzy wiosną ubiegłego roku połamał 16 drzewek rosnących wzdłuż ul. Grzecznarowskiego na odcinku od Jana Pawła II do Osiedlowej.

- Zatrzymany to 21-letni mieszkaniec Radomia - mówi Justyna Leszczyńska z zespołu ds. komunikacji społecznej Komendy Miejskiej Policji w Radomiu. Szczegółów sprawy nie chce zdradzać.

Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji cieszy każdy zatrzymany przez policję wandal. Bo zniszczenia miejskiej zieleni i przystanków autobusowych to prawdziwa plaga.

- Sytuacji podobnych jak ta, na ul. Grzecznarowskiego, mieliśmy w minionym roku wiele - mówi Dariusz Dębski, rzecznik prasowy MZDiK. - Na 1905 Roku nieznani sprawcy ukradli 240 sadzonek róż. Łupem złodziei padło też 45 jałowców z parkingu przy Dębowej. Z kolei na Maratońskiej chuligani złamali 27 drzewek. W grudniu na ul. Idalińskiej nieznani sprawcy połamali 16 drzewek. Kilka dni później na ulicy Żwirki i Wigury odnotowaliśmy jeszcze jeden przypadek dewastacji zieleni: złamane zostało jedno starsze i trzy młode drzewka, zaś dwa inne zostały obdarte z kory. Tylko w tym ostatnim przypadku straty wyniosły 3 tys. zł, zaś straty za cały ubiegły rok sięgnęły prawie 20 tys. zł.

Rzecznik MZDiK podkreśla, że to nie jedyne zatrzymanie wandala w ostatnim czasie.

- W Sylwestra zostały uszkodzone dwa platany rosnące przy Chrobrego, w pobliżu sklepu Żak. Policja bardzo szybko ustaliła podejrzanego - mówi. Zarząd liczy, że uda się też ująć sprawców połamania dwóch jarząbów przy politechnice na Chrobrego i wycinki czterech brzóz przy Puławskiej. Podkreśla, że wszystkie akty wandalizmu MZDiK od razu zgłasza policji, a w walce w niszczącymi zieleń i przystanki skutecznie pomaga system miejskiego monitoringu. Dzięki kamerom znacząco spadła liczba uszkodzeń wiat, na przykład w okolicach dworca PKP.

- W ubiegłym roku odnotowaliśmy 140 przypadków dewastacji przystanków - wylicza Dariusz Dębski. - Chuligani potłukli 199 szyb na przystankach. Od czasu do czasu ofiarą wandali padają także poszycia dachowe wiat, w ubiegłym roku odnotowaliśmy dwa takie zdarzenia. Koszty napraw sięgnęły prawie 40,5 tys. zł.

Dębski dodaje, że w niektórych przypadkach pracownicy wykonujący naprawy nie nadążali ze wstawianiem nowych szyb i zamontowali na stałe blachę. Jak się okazało, chuligani poradzili sobie i z tym, zniszczyli jedną taką wiatę

- Fundusze, które musieliśmy w 2011 r. przeznaczyć na naprawy i wymianę szyb, w zupełności wystarczyłyby na zakup siedmiu nowych wiat - dodaje Dębski.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 13 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów