List. O "magicznym" guziku na autobusach

cig
19.02.2012 , aktualizacja: 19.02.2012 16:27
A A A Drukuj
Od kilku dni obserwuję dyskusję na temat "magicznego" guzika montowanego przy drzwiach do nowych autobusów. I ile razy czytam materiały prasowe tyle razy zastanawiam się później długo o co c`mon? - pisze nasz Czytelnik Marek Matysiak

Fot. Fot . Krzysztof Miller / Agencja Gazeta
Gdyby dla miejskich przewoźników, a co więcej dla MZDiK uruchomienie tej możliwości było kosztowne, bądź wymagało ponoszenia kosztów za każdorazowe ich użycie tematu by wcale nie było. Dziwię się, że urzędnicy swoje uwagi i brak przekonania zrzucają na barki mieszkańców. Polecam przejazd zimową porą szczególnie przy temperaturach poniżej -10 st. C. - zobaczymy wtedy ich miny. Argument o kampanii, która ma przekonać obywateli o skuteczności tych guzików jest chyba najbardziej pogrążającym ich samych. Pamiętam plakaty na przystankach o np. biciu rekordu w miejskim Ikarusie i wiele innych nieskutecznych działaniach miasta. Dajmy szanse przeciętnemu Kowalskiemu! Jeśli dalej macie wątpliwości ja sam pokryje koszty wydrukowania plakatów (A4) bo większe nie sa potrzebne, mogę też sam rozklejać na drzwiach po stronie guzików.

Jako ciekawostkę opowiem swoją przygodę z Łodzi. Tam w 1997 r. podczas wyjazdu służbowego, poruszałem się komunikacją miejską. Jakie było moje zdziwienie kiedy na przystanek podjechał tramwaj a drzwi nadal były zamknięte. Byłem wściekły i poleciały wulgaryzmy - drzwi się otworzyły a pasażerowie wyjaśnili mi jak dostać się do środka następnym razem! Od 6 lat mieszkam w Warszawie gdzie guziki to norma. I często w lokalizacjach gdzie można spodziewać się np. turystów lub przyjezdnych np. przy Dworcu Centralnym właśnie inni pasażerowie służą pomocą, innym niezorientowanym! Z drugiej strony jeśli sam kierowca widzi na przystanku większą liczbę osób, drzwi może otworzyć tradycyjnie, a guzik niech służy na przystankach gdzie osób jest mało m.in. na przystankach końcowych.

Życzę wszystkim mieszkańcom Radomia, żeby doczekali się dnia, kiedy siedząc w autobusie będą mogli poczuć ciepło, a urzędnicy niech wreszcie otworzą się na XXI wiek.

pozdrawiam

Marek Matysiak

Podziel się

  • 2 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

  • List. O "magicznym" guziku na autobusach ascanio 19.02.12, 18:10

    Zasłyszane od znajomego: "o jakości komunikacji miejskiej w Radomiu świadczy m.in. fakt, że dyrekcja i część pracowników MZDiK posiadając bilet wolnej jazdy przyjeżdża do pracy własnymi »

  • List. O "magicznym" guziku na autobusach radomskieklimaty 20.02.12, 09:34

    Zacząłbym od ustalania tras i częstotliwości kursów "pod pasażerów" a nie od ekierki i kalkulatora. Przyciski mogą poczekać, nie szukajmy tematu zastępczego!Komunikacja dla ludzi!»