Przeciążone tiry zważą trakcie jazdy i zatrzymają
14.02.2012
, aktualizacja: 14.02.2012 17:37
Za kilkanaście tygodni na miejskim odcinku siódemki stanie waga preselekcyjna, dzięki niej "wyłapywane" będą przeciążone tiry. To część pilotażowego programu realizowanego przez Instytut Badawczy Dróg i Mostów
ZOBACZ TAKŻE
- Zmiany odłożone, w WORD zrobiło się spokojniej (10-03-12, 14:00)
- Zmiany w rozkładzie jazdy. Pociągi znów pojadą inaczej (21-02-12, 19:00)
- Deptak dla pieszych, nie dla aut! Nic z tego nie będzie (19-02-12, 20:00)
- List. O "magicznym" guziku na autobusach (19-02-12, 18:00)
- Jasiński do Witkowskiego: Radom ciągle wykluczony (15-02-12, 09:29)
- Instytut dostał na ten program pewną pulę funduszy unijnych, a mnie udało się namówić ludzi z instytutu, by jedna z nowoczesnych szwajcarskich wag stanęła w Radomiu - mówi Andrzej Łuczycki, do niedawna szef Mazowieckiej Inspekcji Transportu Drogowego. Szczegóły ustalono w minionym tygodniu. Instytut zadeklarował pokrycie połowy kosztów związanych z budową systemu w Radomiu. Resztę wydatków pokryje miasto, to kilkaset tysięcy złotych.
Jak działa taka waga? Zamontowane w asfalcie czujniki (na całej szerokości drogi, nie można ich ominąć) ważą auto, a w tym samym czasie kamery na bramownicy nad nią fotografują auto w wysokiej rozdzielczości. Niezależnie od pory dnia czy warunków atmosferycznych zdjęcie jest bardzo dokładne. System odczytuje tablice rejestracyjne, podaje markę auta i jego kolor oraz prędkość. Informacje drogą radiową przesyła do stanowiska inspekcji.
- Inspektorzy będą więc dokładnie wiedzieli, który samochód zatrzymać - tłumaczy Łuczycki. - Kiedy zważą go na wadze stacjonarnej i wynik potwierdzi przeciążenie, będą mogli ukarać kierowcę. To pozwoli wyeliminować z ruchu przeciążone samochody, które niszczą drogi - dodaje.
- Ze względu na przepisy w początkowym okresie wyniki przekazywane przez wagę preselekcyjną będą weryfikowane i ostatecznie potwierdzane na stacjonarnej. Jedna waga stacjonarna stanie na drodze odbarczającej wzdłuż ul. NSZZ Solidarność, zaś druga na pętli na Kosowie. Mamy już gotową dokumentację techniczną obu - mówi Dariusz Dębski, rzecznik Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji. - Na wrzesień planowana jest zmiana przepisów i wtedy same odczyty z czujników systemu będą podstawą do wystawienia mandatów - dodaje. MZDiK chce zamontować wagę preselekcyjną na ul. Czarnieckiego.
- System preselekcyjnego ważenia stanie na ok. 150-metrowym odcinku między ul. Zieloną a al. Róż, jadąc w kierunku Kielc, tuż za przepustem za pobliskim salonem samochodowym - mówi Dębski. - Pojazd wzięty na celownik przez kontrolerów ITD zostanie sfotografowany, a zdjęcie wraz z danymi o jego wadze i prędkości umożliwi później wystawienie słonego mandatu. Kary finansowe ITD wymierza w drodze decyzji administracyjnych i są one o wiele wyższe od mandatów policyjnych - dodaje.
Podobne systemy od niedawna działają między innymi we Włocławku, Płocku oraz Warszawie. Przykładowo system włocławski kosztował 450 tys. zł., kwota ta w postaci mandatów zwróciła się w ciągu zaledwie trzech miesięcy.
Jak działa taka waga? Zamontowane w asfalcie czujniki (na całej szerokości drogi, nie można ich ominąć) ważą auto, a w tym samym czasie kamery na bramownicy nad nią fotografują auto w wysokiej rozdzielczości. Niezależnie od pory dnia czy warunków atmosferycznych zdjęcie jest bardzo dokładne. System odczytuje tablice rejestracyjne, podaje markę auta i jego kolor oraz prędkość. Informacje drogą radiową przesyła do stanowiska inspekcji.
- Inspektorzy będą więc dokładnie wiedzieli, który samochód zatrzymać - tłumaczy Łuczycki. - Kiedy zważą go na wadze stacjonarnej i wynik potwierdzi przeciążenie, będą mogli ukarać kierowcę. To pozwoli wyeliminować z ruchu przeciążone samochody, które niszczą drogi - dodaje.
- Ze względu na przepisy w początkowym okresie wyniki przekazywane przez wagę preselekcyjną będą weryfikowane i ostatecznie potwierdzane na stacjonarnej. Jedna waga stacjonarna stanie na drodze odbarczającej wzdłuż ul. NSZZ Solidarność, zaś druga na pętli na Kosowie. Mamy już gotową dokumentację techniczną obu - mówi Dariusz Dębski, rzecznik Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji. - Na wrzesień planowana jest zmiana przepisów i wtedy same odczyty z czujników systemu będą podstawą do wystawienia mandatów - dodaje. MZDiK chce zamontować wagę preselekcyjną na ul. Czarnieckiego.
- System preselekcyjnego ważenia stanie na ok. 150-metrowym odcinku między ul. Zieloną a al. Róż, jadąc w kierunku Kielc, tuż za przepustem za pobliskim salonem samochodowym - mówi Dębski. - Pojazd wzięty na celownik przez kontrolerów ITD zostanie sfotografowany, a zdjęcie wraz z danymi o jego wadze i prędkości umożliwi później wystawienie słonego mandatu. Kary finansowe ITD wymierza w drodze decyzji administracyjnych i są one o wiele wyższe od mandatów policyjnych - dodaje.
Podobne systemy od niedawna działają między innymi we Włocławku, Płocku oraz Warszawie. Przykładowo system włocławski kosztował 450 tys. zł., kwota ta w postaci mandatów zwróciła się w ciągu zaledwie trzech miesięcy.
- 8 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




