Pociągi spóźniły się o ponad 1500 minut. 25 godzin!

ak
09.02.2012 , aktualizacja: 09.02.2012 15:47
A A A Drukuj
Dokładnie 1502 minuty wyniosły w sumie opóźnienia pociągów, które utknęły na linii kolejowej do Warszawy, po tym jak złodzieje ukradli ciężary obciążające sieć i skład Kolei Mazowieckich zerwał trakcję
Koleje Mazowieckie
Fot. Anna Jarecka / AG
Koleje Mazowieckie
Bilans środowej awarii to 1502 minuty opóźnień w sumie 20 pociągów. Ile wyniosą straty finansowe jeszcze nie wiadomo. - Sam koszt naprawy i ukradzionych urządzeń to nie tak dużo. Ale dochodzą straty spowodowane opóźnieniami w ruchu pociągów i komunikacji zastępczej - słyszymy w Zakładzie Linii Kolejowych w Skarżysku - Kamiennej.

Jak już pisaliśmy przyczyną awarii była kradzież ciężarów naprężających trakcję. Zginęło siedem miedzianych 27-kilogramowych ciężarów. Sieć się obniżyła i wjeżdżający na zalesiony odcinek między Dobieszynem, a Kruszyną pociąg Kolei Mazowieckich zerwał ją, a sam uszkodził pantograf. Do awarii doszło przed godziną 13, kolejarza naprawiali sieć do 19.30. Przez ten czas ten odcinek był całkowicie nieprzejezdny. Pospieszne kierowano na objazd przez Dęblin i Pilawę, a pasażerowie osobowych musieli korzystać z zastępczej komunikacji autobusowej między Dobieszynem, a Kruszyną.

- Ale koszty naprawy pantografu to tylko niewielka część kosztów awarii - zaznacza Donata Nowakowska, rzeczniczka KM. - Do tego dochodzi jeszcze ściągnięcie składu, przerwa w ruchu pociągów, koszty w uruchomieniu komunikacji zastępczej - dodaje.

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów