Chorzy nie będą musieli jeździć na chemię do Warszawy
2010-01-07
, aktualizacja: 07.01.2010 17:12
Pacjenci z regionu radomskiego nie będą zmuszeni jeździć na chemię niestandardową aż do Warszawy. - Wszystko pozostanie tak jak było - uspokaja ministerstwo zdrowia i NFZ
ZOBACZ TAKŻE
- Które szpitale na Mazowszu są przyjazne kombatantom (24-01-10, 15:27)
Problemy z interpretacją zarządzenia prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia dotyczącego podawania chemii niestandardowej. Niektórzy zrozumieli to tak, że od 1 stycznia br. mogą ją podawać chorym tylko te szpitale, w których jest konsultant wojewódzki w dziedzinie onkologii.
- Zmieniły się przepisy, więc musieliśmy się do nich zastosować. Dlatego poinformowaliśmy dwoje naszych pacjentów, że od nowego roku przejmuje ich szpital na Ursynowie w Warszawie - mówi Luiza Staszewska, dyrektorka Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego na Józefowie. Według niej tylko tam teraz mogą być kierowani pacjenci z całego województwa, którzy muszą brać chemię niestandardową. Dlatego, że warszawskie Centrum Onkologii to jedyna placówka na Mazowszu gdzie jest konsultant wojewódzki w dziedzinie onkologii.
- U nas rocznie chemię niestandardową bierze 3-4 pacjentów. To nie dużo, ale taka zmiana uderzy w nich. Spowoduje, że ci ludzie w ciężkim stanie będą musieli dojeżdżać na leczenie 100, czy nawet 160 km, jeśli mieszkają na południu województwa - mówi Staszewska.
W czwartek ministerstwo zdrowia i NFZ uspokajały, że wszystko zostanie po staremu. Prezes NFZ Jacek Paszkiewicz podkreślał, że problem wynika z błędnej interpretacji jego zarządzenia i zapowiedział doprecyzowanie przepisów w tej sprawie. Poinformował, że wydał już informacje zawierającą właściwą interpretację, która trafiła do dyrektorów oddziałów wojewódzkich NFZ.
- Jeśli tak będzie, to my skontaktujemy się z pacjentami i poinformujemy ich, że mogą się dalej leczyć u nas - mówi Staszewska. Wtedy podawanie chemii powinno się odbywać bez opóźnień.
- Zmieniły się przepisy, więc musieliśmy się do nich zastosować. Dlatego poinformowaliśmy dwoje naszych pacjentów, że od nowego roku przejmuje ich szpital na Ursynowie w Warszawie - mówi Luiza Staszewska, dyrektorka Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego na Józefowie. Według niej tylko tam teraz mogą być kierowani pacjenci z całego województwa, którzy muszą brać chemię niestandardową. Dlatego, że warszawskie Centrum Onkologii to jedyna placówka na Mazowszu gdzie jest konsultant wojewódzki w dziedzinie onkologii.
- U nas rocznie chemię niestandardową bierze 3-4 pacjentów. To nie dużo, ale taka zmiana uderzy w nich. Spowoduje, że ci ludzie w ciężkim stanie będą musieli dojeżdżać na leczenie 100, czy nawet 160 km, jeśli mieszkają na południu województwa - mówi Staszewska.
W czwartek ministerstwo zdrowia i NFZ uspokajały, że wszystko zostanie po staremu. Prezes NFZ Jacek Paszkiewicz podkreślał, że problem wynika z błędnej interpretacji jego zarządzenia i zapowiedział doprecyzowanie przepisów w tej sprawie. Poinformował, że wydał już informacje zawierającą właściwą interpretację, która trafiła do dyrektorów oddziałów wojewódzkich NFZ.
- Jeśli tak będzie, to my skontaktujemy się z pacjentami i poinformujemy ich, że mogą się dalej leczyć u nas - mówi Staszewska. Wtedy podawanie chemii powinno się odbywać bez opóźnień.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Oszczędności, mieszkania, auta. Co mają ...
- Noc Muzeów. Sprawdź gdzie warto się wybrać
- NFZ: nocą chore dziecko i neurolog może zbadać
- Małe i duże kariery ludzi z Radomia [ZDJĘCIA]
- Dworzec PKP. Ostatnie prace kosmetyczne i ...
- Najważniejsze wydarzenia mijającego ...
- Radom na demotywatorach, czyli jak się ...




