Marszałek na Sadków pieniędzy nie da, wesprze moralnie
19.01.2010
, aktualizacja: 19.01.2010 18:14
Nie ma najmniejszych szans, aby przez najbliższe pięć lat zarząd województwa zaangażował się finansowo w lotnisko cywilne w Radomiu. Taki komunikat przekazał władzom Radomia marszałek województwa. Powód: kryzys. Marszałek deklaruje za to, że nas wesprze... moralnie
ZOBACZ TAKŻE
- Lotnisko na Sadkowie otworzymy sami. Bez inwestora (04-04-12, 19:00)
- Nowy wicemarszałek Mazowsza (06-07-10, 14:08)
- Wicemarszałek Mazowsza Stefan Kotlewski zrezygnował (27-06-10, 11:09)
- Modlin wpisany do rejestru lotnisk (09-02-10, 00:00)
- Co potrzebne na Sadkowie ustali PAŻP (16-12-09, 19:00)
- To przykra wiadomość, zwłaszcza, że nie chodziło tylko i jedynie o pieniądze. Gdyby marszałek został udziałowcem, inwestorzy inaczej postrzegaliby nasz projekt, jako bardziej wiarygodny, z poważnym partnerem, jakim jest województwo mazowieckie. Liczyliśmy też na wsparcie inwestycji infrastrukturalnych wokół lotniska, tak potrzebnych, aby ten port mógł funkcjonować - mówi prezydent Andrzej Kosztowniak.
Kryzys i zadłużenie
We wtorek w Warszawie spotkał się z marszałkiem Adamem Struzikiem i skarbnikiem województwa. Towarzyszyli mu przedstawiciele spółki Port Lotniczy Radom, która z ramienia miasta zajmuje się tworzeniem portu cywilnego na Sadkowie. Spotkanie trwało półtorej godziny, przedstawiciele spółki zaprezentowali masterplan przedsięwzięcia i założenia finansowe inwestycji. Przypomnijmy, opracowanie planu generalnego dla lotniska cywilnego było jednym z podstawowych warunków, jakie stawiał marszałek, uzależniając od tego wejście z udziałami.
Ale prezentacja, choć w opinii przedstawicieli Radomia wypadła bardzo profesjonalnie, marszałka nie przekonała do zainwestowania pieniędzy w radomski projekt. Powód: kryzys i zła sytuacja finansowa województwa. Marek Miesztalski, skarbnik województwa stwierdził, że pod koniec bieżącego roku zadłużenie naszego województwa może przekroczyć 59 procent dochodów, a więc zbliżyć się do granicy bezpieczeństwa wynoszącej 60 procent. Przedstawiciele zarządu województwa oświadczyli, że tylko nadzwyczajna poprawa sytuacji finansowej mogłaby umożliwić udział sejmiku w radomskiej spółce lotniczej.
Pretensje do radnych
- Niestety, usłyszeliśmy, jak bardzo zły, żeby nie powiedzieć fatalny jest stan finansów samorządu wojewódzkiego. Niewykluczone, że konieczne będzie nawet zbywanie majątku, aby ratować budżet. W związku z tym przekazano nam, że przez kolejne pięć lat marszałek nie widzi szans na wejście z udziałami do naszej spółki. Ale zadeklarował, że możemy liczyć na jego moralne wsparcie w rozmowach z inwestorami - relacjonuje prezydent. Według niego decyzja marszałka pogorszyła sytuację, ale nie przekreśla starań o utworzenie portu lotniczego.
- Nadal mocno wierzę w powodzenie tego projektu. Jesteśmy doskonale przygotowani pod względem dokumentacji, lada moment zakończy się procedura przekazywania gruntów, co da nam kolejny, mocny argument w rozmowach z inwestorami - mówi prezydent. Nie kryje żalu do pochodzących z Radomia radnych sejmiku. - Zabrakło z ich strony zaangażowania. Szkoda - mówi prezydent.
Nie wszystko stracone?
Leszek Ruszczyk (radny PO, przewodniczący komisji rozwoju gospodarczego, infrastruktury i przeciwdziałania bezrobociu w Sejmiku województwa mazowieckiego ) i Bożenna Pacholczak (radna PSL i wiceprzewodnicząca Sejmiku) odpierają zarzut mówiąc, że to miasto, kiedy miało szansę na pieniądze dla lotniska, nie wykorzystało jej.
- Z naszej strony była chęć wsparcia. Przecież było 15 milionów zapisanych w budżecie województwa w 2006, 2007 i 2008 roku. Tylko wtedy miasto nie było przygotowane do tej inwestycji: nie było masterplanu, ani własności gruntów - odpowiada Pacholczak. Ale też uważa, że nie wszystko jest stracone.
- Kadencja Sejmiku kończy się w tym roku, a tworzenie lotniska cywilnego to proces na kilka lat. Jeszcze wszystko może się zdarzyć. Praktycznie na każdej sesji sejmiku podejmujemy decyzje o zmianach w budżecie - uważa.
- Z całym szacunkiem dla pana marszałka, ale to radni decydują o tym, jak mają być wydawane pieniądze. Nie wiemy też, jak się zachowa gospodarka. Jest jeszcze szansa dla radomskiego lotniska - wtóruje Ruszczyk. Deklaruje, że na środowym posiedzeniu komisji, której przewodniczy, będzie chciał wprowadzić do planu pracy punkt dotyczący rozwoju lotnisk na Mazowszu, w tym tworzenia radomskiego portu cywilnego. - Proszę dać nam szansę - słyszymy od radnego.
malgorzata.rusek@radom.agora.pl
Kryzys i zadłużenie
We wtorek w Warszawie spotkał się z marszałkiem Adamem Struzikiem i skarbnikiem województwa. Towarzyszyli mu przedstawiciele spółki Port Lotniczy Radom, która z ramienia miasta zajmuje się tworzeniem portu cywilnego na Sadkowie. Spotkanie trwało półtorej godziny, przedstawiciele spółki zaprezentowali masterplan przedsięwzięcia i założenia finansowe inwestycji. Przypomnijmy, opracowanie planu generalnego dla lotniska cywilnego było jednym z podstawowych warunków, jakie stawiał marszałek, uzależniając od tego wejście z udziałami.
Ale prezentacja, choć w opinii przedstawicieli Radomia wypadła bardzo profesjonalnie, marszałka nie przekonała do zainwestowania pieniędzy w radomski projekt. Powód: kryzys i zła sytuacja finansowa województwa. Marek Miesztalski, skarbnik województwa stwierdził, że pod koniec bieżącego roku zadłużenie naszego województwa może przekroczyć 59 procent dochodów, a więc zbliżyć się do granicy bezpieczeństwa wynoszącej 60 procent. Przedstawiciele zarządu województwa oświadczyli, że tylko nadzwyczajna poprawa sytuacji finansowej mogłaby umożliwić udział sejmiku w radomskiej spółce lotniczej.
Pretensje do radnych
- Niestety, usłyszeliśmy, jak bardzo zły, żeby nie powiedzieć fatalny jest stan finansów samorządu wojewódzkiego. Niewykluczone, że konieczne będzie nawet zbywanie majątku, aby ratować budżet. W związku z tym przekazano nam, że przez kolejne pięć lat marszałek nie widzi szans na wejście z udziałami do naszej spółki. Ale zadeklarował, że możemy liczyć na jego moralne wsparcie w rozmowach z inwestorami - relacjonuje prezydent. Według niego decyzja marszałka pogorszyła sytuację, ale nie przekreśla starań o utworzenie portu lotniczego.
- Nadal mocno wierzę w powodzenie tego projektu. Jesteśmy doskonale przygotowani pod względem dokumentacji, lada moment zakończy się procedura przekazywania gruntów, co da nam kolejny, mocny argument w rozmowach z inwestorami - mówi prezydent. Nie kryje żalu do pochodzących z Radomia radnych sejmiku. - Zabrakło z ich strony zaangażowania. Szkoda - mówi prezydent.
Nie wszystko stracone?
Leszek Ruszczyk (radny PO, przewodniczący komisji rozwoju gospodarczego, infrastruktury i przeciwdziałania bezrobociu w Sejmiku województwa mazowieckiego ) i Bożenna Pacholczak (radna PSL i wiceprzewodnicząca Sejmiku) odpierają zarzut mówiąc, że to miasto, kiedy miało szansę na pieniądze dla lotniska, nie wykorzystało jej.
- Z naszej strony była chęć wsparcia. Przecież było 15 milionów zapisanych w budżecie województwa w 2006, 2007 i 2008 roku. Tylko wtedy miasto nie było przygotowane do tej inwestycji: nie było masterplanu, ani własności gruntów - odpowiada Pacholczak. Ale też uważa, że nie wszystko jest stracone.
- Kadencja Sejmiku kończy się w tym roku, a tworzenie lotniska cywilnego to proces na kilka lat. Jeszcze wszystko może się zdarzyć. Praktycznie na każdej sesji sejmiku podejmujemy decyzje o zmianach w budżecie - uważa.
- Z całym szacunkiem dla pana marszałka, ale to radni decydują o tym, jak mają być wydawane pieniądze. Nie wiemy też, jak się zachowa gospodarka. Jest jeszcze szansa dla radomskiego lotniska - wtóruje Ruszczyk. Deklaruje, że na środowym posiedzeniu komisji, której przewodniczy, będzie chciał wprowadzić do planu pracy punkt dotyczący rozwoju lotnisk na Mazowszu, w tym tworzenia radomskiego portu cywilnego. - Proszę dać nam szansę - słyszymy od radnego.
malgorzata.rusek@radom.agora.pl
- 58 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
-
Marszałek na Sadków pieniędzy nie da, wesprze m...
j.an
19.01.10, 20:36
Co tam lotnisko w Radomiu ważniejsza jest Świątynia Opatrzności,wybory tuż,tuża poparcie spada przydała by się wskazówka z ambony dla prawdziwych Polaków.»
-
Marszałek na Sadków pieniędzy nie da, wesprze m...
ulanzalasem
19.01.10, 20:54
Nie ma najmniejszych szans, aby przez najbliższe pięć lat zarząd województwa zaangażował się finansowo w lotnisko cywilne w Radomiu. Taki komunikat przekazał władzom Radomia marszałek »
-
Re: Marszałek na Sadków pieniędzy nie da, wesprze
czarna_wrona_kra_kra_kra
19.01.10, 21:01
dobra dam radnemu szansę. ale niech zadeklaruje publicznie że jak nic nie załatwisz to wpłacasz 10 tysięcy na dzieciaki. idziesz na to panie radny? czy tchórz obleciał? ke? »
Najczęściej czytane24 htydzień




więcej zdjęć