Wandale niszczą szkolne boiska

Agnieszka Kępka
2009-11-20 , aktualizacja: 20.11.2009 17:01
A A A Drukuj
Gdzie jest ochrona albo nocny stróż, tam nowe boiska są bezpieczne. Ale gdy nocą nikt ich nie pilnuje, pojawiają się wandale. Niszczą ogrodzenie, sami zapalają sobie światła

Fot. Anna Jarecka / AG
ZOBACZ TAKŻE
- Nie możemy sobie poradzić z wandalami. To poważny kłopot - mówi Beata Badeńska, dyrektorka PSP nr 9. W szkole jest monitoring, ale nagrania z niego, jak informuje szefowa "dziewiątki", nie pomogły dotąd policji w ustaleniu, kto wieczorami wchodzi na teren boiska. Wandale niszczą ogrodzenie, sami otworzyli sobie skrzynkę, gdzie można włączyć ręcznie oświetlenie.

- W ubiegłym roku zaraz po otwarciu obiektu młodzież wracająca z pasterki wyważyła bramę. Jedno z przęseł jest na stałe odchylone i nawet już go nie naprawiamy, bo boimy się, że aby się dostać na boisko, ktoś całkiem je wyrwie - dodaje.

Na boisku nie ma prawdziwej trawy, ale to nie przeszkadza ludziom przychodzić tu z psami. - A przecież są tablice informujące, że nie można ich wprowadzać - zaznacza dyrektorka. Lada moment szkole przybędzie kolejny teren, który trzeba będzie chronić, bo trwają prace przy budowie placu zabaw.

Kto niszczy boisko? - Na pewno nie nasi uczniowie, oni naprawdę o nie dbają - mówi Badeńska. - Myślę, że musimy postawić na rozbudowę monitoringu i zatrudnić stróża nocnego - dodaje.

Stróżów zatrudnia od wielu lat szkoła nr 29 przy Ceglanej. Tam też otwarte zostało nowe boisko ze sztuczną nawierzchnią. Obiekt działa od połowy października, do tej pory nic poważnego się nie stało. - Raz tylko grupa młodych ludzi, pewnie z innego osiedla, poplątała siatki od koszy - mówi Artur Belowski, szef PSP nr 29. Jak dodaje, prawdopodobnie te same osoby połamały wtedy także 11 świeżo posadzonych przed szkołą drzewek.

Kłopot z ogrodzeniem pojawił się w PSP nr 24, przy której orlik został wybudowany rok temu.

- Ogrodzenie może sprawiać wrażenie, jakby uszkodzili je wandale, ale w naszym przypadku to nie ich sprawka. Po prostu jest zbyt delikatne i uszkadzają je uderzenia piłki. Mocniejsze kopnięcie i aluminiowe pręty się wyginają - opowiada Wojciech Patkowski, szef szkoły. - Dlatego firma, która budowała boisko, w ramach gwarancji za bramkami rozciągnęła tradycyjną siatkę - dodaje.

Bezpieczne jest boisko przy Rapackiego, chodź - jak informuje straż miejska - raz ktoś próbował podpalić tam sztuczną murawę. - To było, zanim zatrudniona została firma ochroniarska. Lekko nadtopiony został bardzo mały kawałek trawy - mówi Jan Sobolewski, dyrektor PG nr 22. - Patrząc na to, jak wygląda to nowe boisko, doszliśmy do wniosku, że trzeba je chronić. Na pewno mogłyby kogoś zainteresować np. karabińczyki, którymi połączone są przęsła. Bo boisko spełnia normy europejskie, ale społeczeństwo jeszcze nie. Dlatego duży ukłon w stronę miasta, że dostrzegło ten problem i mogliśmy zatrudnić firmę ochroniarską - mówi dyrektor.

Oprócz ochroniarzy w godz. 22-6 boiska strzegą jeszcze kamery monitoringu.

Nocni stróże albo ochrona mają się pojawić w każdej ze szkół, gdzie są nowe boiska. - Taką decyzję podjął decyzję wiceprezydent Ryszard Fałek po spotkaniu z dyrektorami. Mają oni wygospodarować na ten cel pieniądze ze szkolnego budżetu - mówi Katarzyna Piechota-Kaim, rzeczniczka prezydenta miasta.

agnieszka.kepka@radom.agora.pl

Podziel się

  • 18 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

  • Wandale niszczą szkolne boiska zjemwaswszystkich 20.11.09, 17:48

    "W ubiegłym roku zaraz po otwarciu obiektu młodzież wracająca z pasterkiwyważyła bramę." - idzie taki debil na pasterkę, potem niszczy cudzą własność,a jak go ktoś spyta jakiego jest »

  • I po co te całe orliki? bez_owijania 21.11.09, 02:00

    I po co buduje się te drogie orliki? Zasadzić zwykłą trawę i postawić dwiebramki. Efekt ten sam, ale nieporównywalnie taniej, a wandala nie zainteresujezwykłe boisko.»

  • Wandale niszczą szkolne boiska sylvio 22.11.09, 01:12

    Są miasta - np. Wrocław - gdzie na orlikach zatrudniani są tzw. trenerzy osiedlowi (chyba jak dobrze pamiętam po dwóch na boisko). Ich zadanie to organizować czas dzieciakom, rozgrywki, »