Nowy inwestor zawita do Radomia

rozmawiała Agnieszka Kępka
16.11.2009 , aktualizacja: 16.11.2009 17:29
A A A Drukuj
Znalezienie inwestora nie wygląda tak, że uderza się mocniej ręką w stół i inwestor wyskakuje. To trwa latami. Firmy na wiele lat naprzód planują niektóre działania - mówi Magdalena Tusińska, kierowniczka biura strategii rozwoju miasta i relacji inwestorskich radomskiego magistratu
Magdalena Tusińska
Fot. Anna Jarecka / Agencja Gazeta
Magdalena Tusińska
ZOBACZ TAKŻE
Iron Mountain, firma zajmująca się szeroko pojętym zarządzaniem informacją, ma zatrudniać 250 osób. Głównie studentów na umowy-zlecenia.

Z zamieszczonej na stronie miasta informacji wynika, że firma Iron Mountain chętnie zatrudni studentów na umowę-zlecenie. Kandydaci nie muszą mieć wykształcenia informatycznego, wystarczy, jeśli mają kontakt z komputerem i umieją się nim sprawnie posługiwać. Od 1 grudnia ma pracować 50 osób, od stycznia zajęcie znajdzie kolejnych 200 osób.

Na razie, jak informuje Magdalena Tusińska, kierowniczka biura strategii rozwoju miasta i relacji inwestorskich radomskiego magistratu, firma ma się wprowadzić do pustych magazynów przy ul. Czarnieckiego. Jej docelowa siedziba ma być na Wośnikach, gdzie Iron Mountain postawi budynek na 10-hektarowej działce.

Agnieszka Kępka: Ilu inwestorów udało się pani pozyskać przez dwa lata, czyli podczas tej kadencji?

Magdalena Tusińska: Właśnie Iron Mountain, a także DHL [DHL w Radomiu jest od 1991 r. Na początku listopada firma uruchomiła nowy terminal na Wośnikach. W całym kraju ma ich prawie 50. W radomskim pracuje 66 osób - przyp. red.] i Frigo.

Frigo to raczej za poprzedniego prezydenta?

- To tak było między-między.

A co z włoską firmą zajmującą się medycyną kosmetyczną, której przedstawiciele gościli ubiegłego lata na sesji rady miejskiej i zapowiadali, że chcieliby ulokować w Radomiu laboratorium kosmetyczne i centrum naukowo-badawcze kosmetyków dla SPA?

- Na razie budować laboratorium nie będą, ale nadal są zainteresowani współpracą z miastem. Słyszałam, że chcą współpracować z Politechniką Radomską. Są cały czas prowadzone rozmowy z innymi inwestorami, ale na razie nie chciałabym zdradzać szczegółów.

Wygląda na to, że ma Pani na koncie góra dwie firmy. Jest Pani zadowolona z tego, co się udało osiągnąć?

- Nie do końca, chociaż biorąc pod uwagę to, że działam samodzielnie jako kierowniczka biura strategii rozwoju miasta i relacji inwestorskich radomskiego magistratu dopiero od roku, to nie jest źle i mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej. Na początku było kilku znaczących inwestorów zainteresowanych terenami u nas. Ale okazało się, że Radom jako miasto nie jest gotowe. Np. nie mieliśmy przeprowadzonego podziału działek na Wośnikach, a inwestor nie chciał czekać. I faktycznie kilku inwestorów poszło po prostu gdzie indziej. Teraz już się udało kilka tych spraw wyprostować. Ale proszę mi wierzyć, tego nie da się załatwić szybko. Nieraz może to trwać siedem-osiem miesięcy. Podkreślam - biorąc pod uwagę czas, jaki miałam - źle nie jest. Najważniejsze, że zaczyna się o nas mówić.

To znaczy?

- Wcześniej inwestorzy nie wiedzieli nic o Radomiu. Teraz jesteśmy rozpoznawani: "A, to Radom!" - słyszymy. To jest ważne. A mówi się o nas, bo się pokazujemy, np. właśnie na konferencjach czy targach. W przetargu wyłoniona została firma Media Conference, która obsługuje nas, np. organizując nam stoiska na targach, spotkania. Dzięki temu, że jesteśmy niejako "podłączeni" pod tę firmę, mniej nas kosztuje udział w takich imprezach. Media Conference płacimy 180 tys. zł rocznie, a gdybyśmy chcieli to sami organizować, to wyniosłoby nas to dużo, dużo więcej.

Gdzie byliście w tym roku?

- W Wiedniu, Monachium, Barcelonie, będziemy jeszcze w Sofii, a do Cannes jedziemy w przyszłym tygodniu.

I udało się "przywieźć" jakiegoś inwestora z tych imprez?

- Nie lubię tego pytania, bo to nie jest takie proste. Znalezienie inwestora nie wygląda tak, że uderza się mocniej ręką w stół i inwestor wyskakuje. To trwa latami. Firmy na wiele lat naprzód planują niektóre działania.

Podziel się

  • 47 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

  • Nowy inwestor zawita do Radomia zosin6 16.11.09, 20:37

    Wstyd !!!. Niech ta pani sięgnie do danych oficjalnych i dowie się ile w tym czasie, w jakim ona grzeje stołek, weszło firm np. do Płocka czy nawet do trzykrotnie mniejszych Siedlec. Komu »

  • Re:Falstart biura strategii!!! succour 17.11.09, 10:49

    Nie trzeba być kierownikiem biura strategii rozwoju m. Radom i sikać z radości,aby nie wiedzieć, dlaczego jakaś spółka powiązana z informatyzacją zapragniezawłaszczyć (być decydentem) »

  • Nowy inwestor zawita do Radomia pajo85 18.11.09, 18:50

    W radomiu od dawna nie ceni sie fachowcow to pierwsza sprawa wiec wypowiedz tej pani "nie dziwi" ale pewnym usprawiedliwieniem jest, ze pracuje sama, nie bierzmy przykladow z irlandii, wezmy»