Sońta prosi, by wojewoda zbadał uchwałę rady

Magdalena Ciepielak
2009-10-28 , aktualizacja: 28.10.2009 16:25
A A A Drukuj
O wnikliwe zbadanie, czy przyjęta w poniedziałek przez radomskich radnych uchwała przedłużająca o trzy lata termin budowy osiedla Słonecznego jest zgodna z prawem, poprosił wojewodę mazowieckiego poseł PiS Krzysztof Sońta.

Fot. Karolina Falkiewicz / Agencja Gazeta
ZOBACZ TAKŻE
- Co pana niepokoi? - pytamy posła Sońtę.

- Inwestora dla terenu między Chrobrego, Struga a Malczewskiego wybierano w przetargu dwustopniowym. Najpierw komisja wybrała z ośmiu trzy oferty, a potem z tych trzech jedną. Jeśli jednym z kryteriów oceny był termin zakończenia inwestycji, to uchwała podjęta w poniedziałek, w której radni przedłużyli termin oddania mieszkań, może budzić wątpliwości. Nie chcę wkładać kija w mrowisko, ale poprosiłem o wnikliwe zbadanie uchwały w trosce o prezydenta i radę miejską. Nic nie zaszkodzi, jeśli uchwałę zbada wojewoda z PO - wyjaśnia Sońta.

Jak pisaliśmy w poniedziałek, radni spełnili prośbę budującej Centrum Słoneczne firmy AIG Lincoln i wydłużyli o trzy lata termin wybudowania bloków mieszkalnych (na razie stoją trzy, a ma być ich 13). Inwestor tłumaczył, że na rynku mieszkaniowym jest trudna sytuacja. Zapewniał, że wszystkie inne obiekty, w tym galeria i aquapark, będą gotowe do 17 października 2010 r.

Podczas sesji niektórzy radni także mieli wątpliwości, czy mogą zmienić termin bez żadnych konsekwencji dla gminy. Prezydent Andrzej Kosztowniak twierdził, że rozmawiał z szefową biura prawnego magistratu, która orzekła, że nie ma żadnych obaw.

W 2006 r., a więc w końcu poprzedniej kadencji komisji przetargowej, z ramienia rady miejskiej byli radni Jacek Nita i Dariusz Gołębiowski. Sońta był wtedy radnym Wspólnoty Samorządowej, uczestniczył w głosowaniu, gdy rada decydowała o wyborze inwestora. Dziś poseł przypomina sobie, że czterem radnym Wspólnoty podobał się wówczas projekt, który do finałowej trójki nie przeszedł.

- Czy ma pan takie wątpliwości jak poseł Sońta? - pytamy Jacka Nitę

- Faktycznie, przy wyborze oferenta ważny był termin zakończenia inwestycji - mówi Nita. - Na pewno zagłosowałbym teraz przeciwko przedłużaniu terminu budowy. Przecież inwestor przez rok prawie nic nie robił. Zresztą kłopoty to jego sprawa, a ceny materiałów budowlanych spadły - dodaje Nita.

Podziel się

  • 29 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów