Komentarz. Parki to nie gazony na deptaku
22.02.2012
, aktualizacja: 22.02.2012 18:10
Drzewa rosną długo. Wszyscy to wiedzą? Nie jestem taka pewna, zwłaszcza gdy przemierzam Planty i słyszę o planowanej wycince drzew w Leśniczówce czy Starym Ogrodzie. O ogrody i parki trzeba dbać systematycznie
ZOBACZ TAKŻE
- W parku Kościuszki zdewastowali lampy warte 42 tys. zł (20-04-12, 17:54)
- Gazonami z kwiatami i słupkami zablokują wjazd autom (21-03-12, 16:31)
- W radomskich parkach zawisły nowe domki dla ptaków (15-03-12, 16:27)
- Miasto walczy o pieniądze na rewitalizację parków (14-03-12, 19:00)
- Wandale nie oszczędzają parku Kościuszki (29-01-12, 19:00)
- Pieniądze na muzeum pożarnictwa, park i szkolne boiska (21-12-11, 09:00)
- Brońmy parku Kościuszki przed wandalami (31-08-11, 18:00)
- Park Kościuszki. Trawnik będzie i kropka (31-07-11, 17:00)
A u nas niestety robi się to od czasu do czasu. Owszem, ławki i kosze w ten sposób można wymieniać, zrobić też nowe alejki, ale z drzewami ten system nie przejdzie. Wiadomo, że drzewa też się starzeją i tylko nieliczne dożyją wieku zagnańskiego Bartka. Większość z nich trzeba będzie wyciąć, bo tak jak np. w Starym Ogrodzie zaczną zagrażać bezpieczeństwu ludzi. Sama byłam świadkiem, jak na parkowe alejki podczas niewielkiego wiatru spadały potężne konary rosnących tam topoli (a właśnie drzewa tego gatunku stanowią prawdziwą ozdobę Starego Ogrodu, zwłaszcza dwa szpalery posadzone wzdłuż rzeczki).
Można chyba przewidzieć, że np. część topoli w danym miejscu być może będzie musiała pójść pod topór - dajmy na to - za 10 lat, i już zawczasu przygotować się do tego. Postarać się o nowe nasadzenia, dzięki którym gdy drzewa zostaną wycięte, nie zostaniemy z gołym polem w środku parku. Potrzebny jest plan, ale nie taki czteroletni, od wyborów do wyborów, ale na dziesięciolecia. Bo parki to nie gazony na deptaku, w których, jeśli tylko są pieniądze, kilka razy do roku można wymieniać kwiatki.
Można chyba przewidzieć, że np. część topoli w danym miejscu być może będzie musiała pójść pod topór - dajmy na to - za 10 lat, i już zawczasu przygotować się do tego. Postarać się o nowe nasadzenia, dzięki którym gdy drzewa zostaną wycięte, nie zostaniemy z gołym polem w środku parku. Potrzebny jest plan, ale nie taki czteroletni, od wyborów do wyborów, ale na dziesięciolecia. Bo parki to nie gazony na deptaku, w których, jeśli tylko są pieniądze, kilka razy do roku można wymieniać kwiatki.
- 10 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
-
Komentarz. Parki to nie gazony na deptaku
trawiata1
22.02.12, 21:50
Brawo.Wycinka parkowych drzew została zauważona.Dbałość i koserwacja Starego ogrodu ogranicza się do bezmyślnego wycinania.Przypadkiem znalazłem się w czasie gdy wycinali zdrowe drzewo.W »
-
Komentarz. Parki to nie gazony na deptaku
monsanto_kills
23.02.12, 03:13
zdrowe drzewa wycięto w parku na kwiatkowskiego. bezmyślnie, bo spowodowało to, że słabsze i mniejsze drzewa osłaniane do tej pory przez silne i duże poddały się wiatrowi, który je wyrwał z »
-
na Plantach to 'toitoi-ki' tzreba posprzatac
martica
23.02.12, 11:43
Bo syf w nich niewyobrazalny, a resztek kup chyba od miesiecy z pdologi i muszli klozetowych nikt nie sprzata...A jak wycinaja topole to bardzo dobrze - puste toto w srodku, przewala sie od »
Najczęściej czytane24 htydzień




