Radomianie chętnie wpuszczają strażników do domów
15.02.2012
, aktualizacja: 15.02.2012 17:15
Strażnicy miejscy rozpoczęli akcję "Czysty Radom" i zajrzeli do domów oraz szklarni, żeby skontrolować, czym radomianie palą w piecach. Co znaleźli?
ZOBACZ TAKŻE
- Ekologiczna bomba. Od lat spalali strużyny garbarskie (15-03-12, 11:07)
- Czwartek. Gdzie czekają strażnicy z fotoradarem? (16-02-12, 08:20)
- Wolnoć Tomku? Już nie. Strażnik zajrzy ci do pieca (22-01-12, 20:00)
- W Straży Miejskiej będzie działać ekopatrol (19-01-12, 18:03)
W środę tylko do godz. 13 strażnicy odebrali cztery telefony od zaniepokojonych mieszkańców Radomia, którzy podejrzewali, że ich sąsiedzi mogą spalać w piecu niekoniecznie to, co powinni.
- Strażnicy pojechali w cztery miejsca. Były to domki jednorodzinne i szklarnie - informuje Piotr Stępień, rzecznik prasowy straży miejskiej. Żaden z właścicieli nie miał nic przeciwko temu, żeby strażnik zajrzał do pieca.
- Wręcz przeciwnie, byli bardzo uprzejmi. Słyszeli o akcji. Pokazywali miejsca, w których są piece. Strażnicy nie znaleźli niczego niepokojącego. Mieszkańcy palili drewnem i miałem. Jeden z właścicieli powiedział nawet, że szkoda byłoby mu pieca, żeby palić, czym podpadnie - słyszymy od Stępnia.
Radom rozpoczął walkę z mieszkańcami, którzy do pieców wrzucają prawie wszystko: tapicerkę, meble, plastiki, a nawet opony. Nie dość, że taki opał daje niewiele ciepła, to jeszcze do powietrza dostają się niebezpieczne furany i dioksyny. Mogą powodować alergie i nowotwory.
Największy problem jest na Halinowie, Nowej Woli Gołębiowskiej, Kapturze i Glinicach. Strażnicy dopiero od tego roku mają prawo wejść do pomieszczenia, w którym znajduje się piec. - Wcześniej nie było takiej możliwości. A teraz można złapać kogoś na gorącym uczynku - twierdzi Stępień.
Należy pamiętać, że mundurowego nie możemy nie wpuścić, bo może to być traktowane jak przestępstwo, za które grozi do trzech lat więzienia. Strażnicy nie mogą jednak chodzić po mieszkaniu. Właściciel posesji musi ich jedynie zaprowadzić do miejsca, w którym znajduje się piec.
Podczas kontroli strażnicy sprawdzają również umowy na wywóz śmieci. - Jeśli takiej umowy nie ma, można przypuszczać, że właściciele domów spalają odpadki lub gdzieś wywożą - wyjaśnia Stępień. Za palenie w piecu nieodpowiednimi materiałami grozi mandat do 500 zł.
- Strażnicy pojechali w cztery miejsca. Były to domki jednorodzinne i szklarnie - informuje Piotr Stępień, rzecznik prasowy straży miejskiej. Żaden z właścicieli nie miał nic przeciwko temu, żeby strażnik zajrzał do pieca.
- Wręcz przeciwnie, byli bardzo uprzejmi. Słyszeli o akcji. Pokazywali miejsca, w których są piece. Strażnicy nie znaleźli niczego niepokojącego. Mieszkańcy palili drewnem i miałem. Jeden z właścicieli powiedział nawet, że szkoda byłoby mu pieca, żeby palić, czym podpadnie - słyszymy od Stępnia.
Radom rozpoczął walkę z mieszkańcami, którzy do pieców wrzucają prawie wszystko: tapicerkę, meble, plastiki, a nawet opony. Nie dość, że taki opał daje niewiele ciepła, to jeszcze do powietrza dostają się niebezpieczne furany i dioksyny. Mogą powodować alergie i nowotwory.
Największy problem jest na Halinowie, Nowej Woli Gołębiowskiej, Kapturze i Glinicach. Strażnicy dopiero od tego roku mają prawo wejść do pomieszczenia, w którym znajduje się piec. - Wcześniej nie było takiej możliwości. A teraz można złapać kogoś na gorącym uczynku - twierdzi Stępień.
Należy pamiętać, że mundurowego nie możemy nie wpuścić, bo może to być traktowane jak przestępstwo, za które grozi do trzech lat więzienia. Strażnicy nie mogą jednak chodzić po mieszkaniu. Właściciel posesji musi ich jedynie zaprowadzić do miejsca, w którym znajduje się piec.
Podczas kontroli strażnicy sprawdzają również umowy na wywóz śmieci. - Jeśli takiej umowy nie ma, można przypuszczać, że właściciele domów spalają odpadki lub gdzieś wywożą - wyjaśnia Stępień. Za palenie w piecu nieodpowiednimi materiałami grozi mandat do 500 zł.
- 12 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
Radomianie chętnie wpuszczają strażników do domów
szmyrcyk
15.02.12, 19:39
Palę ekologicznie olejem opałowym po 4,50zł za litr. I przeklinam władzę która w 1999r mówiła iż olej a był po 0,79 zł nie zdrożeje bo promują ekologię. Nie wierzę w nic co rząd mówi. A te »
-
Radomianie chętnie wpuszczają strażników do domów
j.an
15.02.12, 22:46
W czasach socjalizmu w naszym kraju władza nie miała takich uprawnień do kontroli swoich obywateli jak ta wywalczona po 89r,urzędasy tylko zastanawiają się jak tu wydusić ostatni grosz od »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Oszczędności, mieszkania, auta. Co mają ...
- Noc Muzeów. Sprawdź gdzie warto się wybrać
- NFZ: nocą chore dziecko i neurolog może zbadać
- Małe i duże kariery ludzi z Radomia [ZDJĘCIA]
- Dworzec PKP. Ostatnie prace kosmetyczne i ...
- Najważniejsze wydarzenia mijającego ...
- Radom na demotywatorach, czyli jak się ...




