Sieć marketów Castorama chce zainwestować w Radomiu

cig
13.02.2012 , aktualizacja: 13.02.2012 19:31
A A A Drukuj
Sto miejsc pracy może powstać na Brzustówce. Szkocki gigant, Castorama, chce postawić sklep w Radomiu, ale ostateczną decyzję uzależnia od przyjęcia miejscowego planu zagospodarowania tego terenu. Miasto też stawia warunki
Castorama
Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Gazeta
Castorama
O rozmowach między Castoramą a wiceprezydentem Igorem Marszałkiewiczem dotyczących inwestycji na Brzustówce mówi się w mieście od kilku tygodni. Wczoraj o dojściu do konsensusu poinformował zarząd Castoramy.

"Realizujemy szereg inwestycji w całej Polsce. Chcemy również uczestniczyć w rozwoju Radomia, gdzie w przyszłości planujemy otworzyć sklep Castorama. Tereny w pobliżu ulicy Żółkiewskiego to lokalizacja o bardzo dużym potencjale, która umożliwia stworzenie setek miejsc pracy" - czytamy w e-mailu.

Ale jest też zastrzeżenie: zarząd Castoramy uzależnia swoją ostateczną decyzję o rozpoczęciu inwestycji i terminie jej realizacji od przyjęcia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Brzustówki, czyli terenu między Mieszka I, Żółkiewskiego i Zbrowskiego.

- Plan jest gotowy [był już nawet na sesji w czerwcu 2010 r., ale został zdjęty po tym, jak radny Kazimierz Woźniak powiedział, że docierają do niego sygnały, że grunty w tej okolicy są skupowane przez rodzinę jednego z radnych - przyp. red.] - zapewnia wiceprezydent Igor Marszałkiewicz. - Nie jest konieczne ponowne opiniowanie go przez komisje, więc może być wprowadzony na sesję, gdy tylko Szkoci podpiszą porozumienie w sprawie współfinansowania przebudowy dróg w tym rejonie.

Chodzi o budowę dojazdu do sklepu. Miasto chce, by powstało skrzyżowanie nowej ulicy prowadzącej do Castoramy z ul. Żółkiewskiego w połowie jej długości między Energetyków a Mieszka I, bez rozbudowy błyskawicznie będzie dochodziło do korkowania się ulic. Miasto czeka więc na ostateczną deklarację Castoramy, a Castorama na plan zagospodarowania. Nie boi się pan klinczu? - zapytaliśmy Marszałkiewicza.

- Boję się, dlatego jeśli przedstawiciele Castoramy nie odezwą się w ciągu dwóch, trzech tygodni, to sam umówię się z nimi na rozmowę - mówi Marszałkiewicz. - Ten teren nie ma szczęścia do inwestorów, było już wielu chętnych, a nadal stoi pusty. Te miejsca pracy, które Castorama chce stworzyć, są w Radomiu bardzo potrzebne.

Castorama w Polsce ma 67 marketów wielkopowierzchniowych. W każdym z nich na stałe zatrudnionych jest ponad sto osób.

Podziel się

  • 24 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Budujcie lepiej przy dworcu PKS mistrzjedyny 13.02.12, 18:48

    Dlaczego oni chcą tak daleko budować ? Budujcie lepiej przy dworcu PKS, będzie po ręką nawet dla ludzi z okolicznych wsi, jak do Radomia na zakupy wpadną:)»