Inwestycje w mieście. Mróz wstrzymuje budowy

Agnieszka Kępka, mar, kala
12.02.2012 , aktualizacja: 12.02.2012 16:50
A A A Drukuj
Całkowicie stanęły prace na Mieszka I i w nowej siedzibie Archiwum Państwowego, na pozostałych radomskich budowach zwolniły. Przy nagrzewnicach prowadzone są roboty w Mazowieckim Centrum Sztuki Współczesnej "Elektrownia" i w środku jednej z trybun stadionu lekkoatletycznego

Fot. Anna Jarecka / Agencja Gazeta

Radomskie inwestycje. Mróz zatrzymał prace [ZDJĘCIA]



Ponad dwa tygodnie temu mróz zatrzymał prace na placu budowy ul. Mieszka I.

- Drogowcy pracujący przy przebudowie ul. Mieszka I w ostatnich tygodniach budowali przykanaliki, układali nowe krawężniki i przekładali kable energetyczne - mówi Dariusz Dębski, rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji. - Dokończyli w ten sposób wszystkie prace, które można było wykonać przy obecnej temperaturze i warunkach atmosferycznych. Przebudowę ul. Mieszka I wznowimy, gdy pogoda się poprawi - dodaje. Ale to nie pogoda jest największą przeszkodą w dokończeniu tej inwestycji. Nadal nie wiadomo, co zrobić ze śmieciami, które we wrześniu znaleziono w ziemi na placu budowy przedłużenia ulicy. Ekspertyza, której wyniki będą znane pod koniec marca, odpowie na pytanie, czy śmieci trzeba usunąć, czy też drogę można budować na nich.

Stanęły także prace przy budowie nowej siedziby Archiwum Państwowego przy ul. Wernera. - W harmonogramie mieliśmy teraz kładzenie tynków. Na to jest za zimno. Podobnie jak wstrzymano się z kładzeniem płyt z piaskowca na elewacji. Żeby można było z tym ruszyć, musi być temperatura powyżej minus 7 stopni Celsjusza - mówi Kazimierz Jaroszek, dyrektor Archiwum Państwowego w Radomiu.

Mróz tylko częściowo przeszkodził wykonawcy remontu dworca PKP. - Prace wewnątrz trwają, stanęły roboty przy elewacji budynku - informuje Paulina Jankowska z biura prasowego PKP. Zaznacza jednak, że to nie spowoduje opóźnienia prac. - Bierze się przecież pod uwagę to, że zimą roboty zewnętrzne się przerywa - mówi Jankowska. Jak już pisaliśmy, wykonawca na uporanie się z remontem ma miesiąc więcej, niż początkowo zostało to ustalone (musi je zakończyć w kwietniu). A to z powodu balkonu w nowszej części budynku - jest on w tak złym stanie technicznym, że trzeba go zdemontować.

Mniejszy ruch jest także na budowach Rosabudu. - Przy takich mrozach ludzie nie wytrzymaliby ośmiu godzin na mrozie. Poza tym nie da się przy takich temperaturach prowadzić robót betoniarskich czy montażowych. Zresztą w taką pogodę żadna betoniarnia nie pracuje - słyszymy od Romana Saczywki, właściciela firmy.

Na budowie stadionu przy Narutowicza trzeba było wstrzymać właśnie roboty betoniarskie i montaż konstrukcji stalowych na trybunie B. Jednak prace prowadzone są wewnątrz trybuny. Układane są płytki, pracownicy malują ściany. Ale i tak trzeba budynek ogrzewać specjalnymi nagrzewnicami. Podobnie jest na placu budowy nowej siedziby Elektrowni (wykonawcą również jest Rosabud). I tu trzeba było ustawić nagrzewnice. Z kolei na budowie Pawilonów Rosa roboty przeniosły się do części podziemnej, gdzie mróz najmniej dokucza. Tu zrezygnowano z ustawiania nagrzewnic ze względu na wysokie koszta ich uruchomienia, które jak szacuje Roman Saczywko, wyniosłyby 2-3 tys. zł dziennie. - To są bardzo energochłonne urządzenia - zaznacza.

Choć na zewnątrz budynków roboty stanęły po 20 stycznia, to jak na razie nie zapowiada się, by był kłopot z dotrzymaniem terminów. - No, chyba że mróz długo potrzyma - mówi Roman Saczywko.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 2 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów