Miliony na dodatkowe pensje dla urzędników
02.02.2012
, aktualizacja: 02.02.2012 22:41
Ponad 18 mln zł kosztowało wypłacenie trzynastej pensji radomskim nauczycielom, prawie 2 mln zł trzeba było wydać na ten cel w urzędzie miejskim. - To archaizm - uważa Rafał Czajkowski, sekretarz miasta
ZOBACZ TAKŻE
- Koniec promu w Solcu. Po 70 latach na Wiśle będzie most (05-02-12, 16:57)
- Miasto trochę zaoszczędziło. Ale dług wciąż ma duży (03-02-12, 19:00)
- O czym piszą inni. Przegląd radomskich portali (03-02-12, 10:03)
- Zakład w Pionkach nie ma zamówień. Pracownicy muszą odejść (02-02-12, 17:45)
- Nagrody pieniężne od radomskiego okręgu piłkarskiego (02-02-12, 14:35)
- Czy MDK ostanie się jednak placówką oświatową? (02-02-12, 13:34)
- Marek Golka laureatem konkursu Popularyzator Nauki (01-02-12, 19:26)
- Zdajesz rozszerzoną historię na maturze? Idź na kurs (01-02-12, 14:34)
- Znamy porządek przyszłotygodniowej sesji o oświacie (01-02-12, 13:11)
Bo czy ktoś dostaje trzynastą pensję, czy nie, tak naprawdę nie zależy od pracodawcy, ale jest narzucone przez prawo.
- Wszyscy pracownicy samorządowi muszą dostać trzynastkę. Jedynym warunkiem jest, by pracownik w danej instytucji przepracował bez zwolnień lekarskich pół roku - tłumaczy Czajkowski.
Trzynastki zostały w urzędzie właśnie wypłacone. Choć według prawa zakład pracy ma na to czas do kwietnia, to w urzędzie miejskim zdecydowano wypłacić je już w styczniu, by uniknąć dodatkowych kosztów związanych ze wzrostem składki rentowej płaconej przez pracodawcę. Od 1 lutego będzie ona wyższa o 2 proc. Pracownikom urzędu miejskiego wypłacono dokładnie 1 999 545 zł i 10 groszy brutto.
Dodatkową pensję dostali już także nauczyciele. Jak informuje Leszek Pożyczka, dyrektor wydziału edukacji i sportu, w sumie radomscy nauczyciele otrzymali około 18 200 000 zł brutto. Do tego wypłacono im dodatek uzupełniający, popularnie nazywany czternastką. - Tak chyba złośliwi tylko mówią - śmieje się Pożyczka. I tłumaczy, na czym to wyrównanie polega. Dostają go nauczyciele, którzy otrzymują pensje niższe niż średnie pensje krajowe obowiązujące dla nauczycieli danego stopnia awansu. Od września 2011 do sierpnia 2012 średnie wynoszą: dla nauczyciela stażysty - 2618 zł brutto, dla kontraktowego 2906 zł brutto, dla mianowanego 3770 zł brutto i dla dyplomowanego 4817 zł brutto. Jeśli nauczyciel zarabia mniej, raz w roku dostaje wyrównanie do tej średniej. W Radomiu kwoty wyrównania wynosiły 200, 300, maksymalnie 680 zł.
- U nas tylko nauczycielom kontraktowym nie trzeba było dopłacać, pozostałym grupom wypłacano dodatek uzupełniający na łączną kwotę 2 030 000 zł - informuje Pożyczka.
- To bardzo dziwny dodatek, dzięki tym lepszym, którzy się starają, dostają nagrody, dodatkowe pieniądze dostają też inni - mówi sekretarz miasta.
W radomskiej delegaturze urzędu wojewódzkiego na trzynaste pensje wydano 326 385 zł brutto (netto - 225 062).
agnieszka.kepka@radom.gazeta.pl
- Wszyscy pracownicy samorządowi muszą dostać trzynastkę. Jedynym warunkiem jest, by pracownik w danej instytucji przepracował bez zwolnień lekarskich pół roku - tłumaczy Czajkowski.
Trzynastki zostały w urzędzie właśnie wypłacone. Choć według prawa zakład pracy ma na to czas do kwietnia, to w urzędzie miejskim zdecydowano wypłacić je już w styczniu, by uniknąć dodatkowych kosztów związanych ze wzrostem składki rentowej płaconej przez pracodawcę. Od 1 lutego będzie ona wyższa o 2 proc. Pracownikom urzędu miejskiego wypłacono dokładnie 1 999 545 zł i 10 groszy brutto.
Dodatkową pensję dostali już także nauczyciele. Jak informuje Leszek Pożyczka, dyrektor wydziału edukacji i sportu, w sumie radomscy nauczyciele otrzymali około 18 200 000 zł brutto. Do tego wypłacono im dodatek uzupełniający, popularnie nazywany czternastką. - Tak chyba złośliwi tylko mówią - śmieje się Pożyczka. I tłumaczy, na czym to wyrównanie polega. Dostają go nauczyciele, którzy otrzymują pensje niższe niż średnie pensje krajowe obowiązujące dla nauczycieli danego stopnia awansu. Od września 2011 do sierpnia 2012 średnie wynoszą: dla nauczyciela stażysty - 2618 zł brutto, dla kontraktowego 2906 zł brutto, dla mianowanego 3770 zł brutto i dla dyplomowanego 4817 zł brutto. Jeśli nauczyciel zarabia mniej, raz w roku dostaje wyrównanie do tej średniej. W Radomiu kwoty wyrównania wynosiły 200, 300, maksymalnie 680 zł.
- U nas tylko nauczycielom kontraktowym nie trzeba było dopłacać, pozostałym grupom wypłacano dodatek uzupełniający na łączną kwotę 2 030 000 zł - informuje Pożyczka.
- To bardzo dziwny dodatek, dzięki tym lepszym, którzy się starają, dostają nagrody, dodatkowe pieniądze dostają też inni - mówi sekretarz miasta.
W radomskiej delegaturze urzędu wojewódzkiego na trzynaste pensje wydano 326 385 zł brutto (netto - 225 062).
agnieszka.kepka@radom.gazeta.pl
- 73 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
26 głosów
-
Re: Miliony na dodatkowe pensje dla urzędników
fnx1
02.02.12, 20:07
eldoradom... A za co zasiłek? 1...2...3.... ? Pora skończyć z tymi rozdmuchanymi przywilejami - nie pracujesz nie zarabiasz! Prawda jak łatwo można popaść w przesadę populizmu i demagogii?»
-
Miliony na dodatkowe pensje dla urzędników
piscis
03.02.12, 10:53
A tak swoją drogą to p. Czajkowskiemu łatwo chyba rezygować z trzynastki, skoro zarabia kilkukrotnie więcej niż taki pracownik UM który zarabia olbrzymią kwotę 1250 zł.»
-
Miliony na dodatkowe pensje dla urzędników
fnx1
03.02.12, 12:42
Ale łosie się wypowiadają! No zgoda! Zlikwidować 13! Ale włączyć je do co miesięcznej pensji. Dlaczego pracownik ma czekać rok na 1/13 swojego wynagrodzenia? Prawda? Pracownicy budżetówki »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Najważniejsze wydarzenia mijającego ...
- W Radomiu się dzieje. Sprawdź, co, gdzie, ...
- Dziś Dzień Matki. Za co kochamy nasze mamy
- Ależ oni tańczą. Musicie to zobaczyć [ZDJĘCIA]
- Podatki. Komu gmina umorzyła, a kto ...
- Motocykle są wszędzie. Policja też o tym wie
- 41. Wiosna Studencka. Najdłuższa lambada ...




