Policja: Załóżmy odblaski. Bezpieczeństwo zależy od nas

Katarzyna M. Wiśniewska
20.12.2011 , aktualizacja: 20.12.2011 16:01
A A A Drukuj
Mimo że zima nie chce przyjść, na drogach jest niebezpiecznie. Wcześnie zapada zmrok, piesi przemykają poboczami, nierzadko przekraczając jezdnię w niewłaściwym miejscu. O bezpieczeństwie na drogach opowiada Rafał Batkowski, zastępca mazowieckiego komendanta wojewódzkiego policji w Radomiu
W kamizelce jesteś widzoczny
Fot. Katarzyna Ludwińska
W kamizelce jesteś widzoczny
Katarzyna M. Wiśniewska: Zbliża się koniec roku. To zapewne pora na wszelkie podsumowania. Czy mijający rok przyniósł poprawę bezpieczeństwa na drogach?

Rafał Batkowski: W naszej ocenie stanu bezpieczeństwa po 11 miesiącach roku 2011 sytuacja jest nie najgorsza. Oczywiście daleko do tego, by mówić, że na naszych drogach jest bezpiecznie, ale wypadków jest mniej o 3,6 proc. To o 100 wypadków mniej niż w ubiegłym roku na drogach województwa mazowieckiego. Rannych jest o 6,8 proc. mniej, to również znacząca poprawa. Zabitych, co jest najbardziej istotne, jest o 0,7 proc., czyli o cztery osoby mniej. Ta sytuacja napawa nas nadzieją i daje możliwość spoglądania pozytywnie w przyszłość.

A jak jest w samym Radomiu?

- W Radomiu utrzymuje się dosyć wysokie zagrożenie, mimo że samo miasto i powiat poczyniły znaczący postęp, widać systematyczną poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ale zabitych jest więcej o pięć osób - to wskazówka dla nas, by drogami, które przebiegają przez miasto i powiat zajmować się w sposób szczególny. Jeśli chodzi o pieszych, na terenie powiatu radomskiego zginęły o trzy osoby więcej, czyli 17 w ciągu 11 miesięcy tego roku. Niechronieni uczestnicy ruchu drogowego, czyli motorowerzyści, piesi, rowerzyści, oraz użytkownicy motocykli w kontakcie z pojazdem, z kierowcami nieszanującymi przepisów, mają małe szanse.

W porannej i wieczornej szarówce, nie wspominając już o nocy, piesi czy rowerzyści bez odblasków ryzykują życie. Jak przekonać ich, by chcieli zabłysnąć?

- Niestety, notujemy w tym roku duże zagrożenie wobec osób pieszych, których na naszych drogach zginęło aż o 25 osób więcej niż w roku ubiegłym. To sytuacja, która zmusza do działania. Odblaski to taki podstawowy, kluczowy i bardzo tani element, łatwy w użyciu, który potrafi ustrzec nas przed zagrożeniami. Osoba korzystająca z odblasków wszytych w odzież, w torby czy zakładanych na ubranie, używająca specjalnych latarek, jest widziana z dużo większej odległości. Wtedy, gdy kierowca widzi pieszego czy rowerzystę, może zareagować, zmienić tor jazdy, uniknąć sytuacji stanowiącej zagrożenie dla pieszego czy kierującego rowerem.

Gdzie można kupić taki odblask?

- Jest to powszechnie dostępny element, powinien go mieć w sprzedaży każdy większy sklep z odzieżą sportową czy rowerami. W sklepach z akcesoriami motoryzacyjnymi są kamizelki odblaskowe, bo powinny być na wyposażeniu pojazdu. Także w sklepach z dużym asortymentem produktów spożywczych można dostać torbę zawierającą elementy odblaskowe. To rzeczy niezwykle tanie, a wydatek rzędu kilku złotych może uchronić nasze życie. Są również pomysły, wzorem innych państw, aby kamizelka odblaskowa była obowiązkowym elementem wyposażenia rowerzysty. To pomysł bardzo trafiony. Na drogach Radomia i okolic widzę coraz więcej osób, rowerzystów w kamizelkach. Jednak nie wszyscy pamiętają, że istnieje prawny obowiązek posiadania odpowiedniego oświetlenia roweru: z przodu światło białe, z tyłu czerwone. Oświetlone powinny być też wózki, czy z dzieckiem, czy takie, na których coś transportujemy.

Czego życzyć wszystkim użytkownikom dróg na święta i w przyszłym roku?

- Każdy uczestnik ruchu powinien szanować innych, bezpieczeństwo zależy od każdego z nas. Chciałbym życzyć wszystkim, aby czuli się bezpiecznie na naszych drogach, aby te święta były spędzone radośnie w gronie rodzinnym i by przy stole nikogo nie zabrakło, bo zginął na drodze. Niech te święta i przyszły rok będą wolne od wszelkich zagrożeń.



Bezpieczeństwo w metrach

Na podstawie badań Instytutu Transportu Samochodowego można precyzyjnie określać, jak widzialność osoby wpływa na zachowanie kierującego. Osobę z elementami odblaskowymi w światłach mijania widać na ok. 150-180 m. Bez odblasków na ok. 40-50 m. Jeśli auto jedzie z prędkością 90 km/godz., w ciągu sekundy przejeżdża 25 m. Nim sygnał dotrze do mózgu, kierowca przejeżdża jeszcze ok. 40 m i jest już w bezpośrednim kontakcie z pieszym. Jeśli ma element odblaskowy, widzimy go ze 150 m i kierowca ma czas, by zareagować, wykonać manewr.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 18 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy