Przyspieszony pojedzie. Walczyli o niego pasażerowie
07.12.2011
, aktualizacja: 07.12.2011 17:18
Będzie dodatkowy pociąg przyspieszony odjeżdżający z Warszawy Centralnej do Radomia o godz. 17.06. Do rozkładu wprowadzony będzie prawdopodobnie w pierwszej połowie stycznia. Pasażerowie odetchnęli z ulgą
ZOBACZ TAKŻE
- Niedopowiedzenia wokół dodatkowego pociągu z Warszawy (11-12-11, 16:30)
- Parking Park & Ride przy dworcu z zastrzeżeniami (08-12-11, 15:54)
- Budują Mieszka I, znów zmiany w organizacji ruchu (08-12-11, 14:43)
- Jak dobrze, że się udało, to najlepsza wiadomość, jaką otrzymałem w ostatnich dniach. Mam tylko nadzieję, że nikt się z tego nie wycofa. Ale oczywiście szkoda, że pociąg będzie dopiero w styczniu, cóż, jakoś przetrwamy ten miesiąc, byle tylko to nie trwało dłużej - komentował zmiany w rozkładzie jazdy jeden z pasażerów.
Nowy kolejowy rozkład jazdy wchodzi w życie od niedzieli. Od kilku tygodni pasażerowie alarmują, że nie ma w nim pospiesznego lub przyspieszonego pociągu Warszawa - Radom odchodzącego ze stolicy kilka minut po godz. 17. Na takim połączeniu zależy podróżnym, którzy codziennie dojeżdżają do pracy w stolicy. Zwracają uwagę, że większość z nich zaczyna pracę o godz. 7, 8, a kończy o 15, 16, dlatego pociąg kilka minut po 17 jest dla wielu najlepszym rozwiązaniem. Tymczasem, jak tłumaczono nam w Kolejach Mazowieckich, takiego pociągu nie będzie, bo dokładnie o tej porze skład przejeżdżający przez Warszawę i Radom miała wypuścić spółka Intercity, jednak z powodu robót torowych (skład jedzie aż z Kołobrzegu) jego odjazd ze stolicy przesunięto o kilkadziesiąt minut.
Zdesperowani pasażerowie postanowili zawalczyć o pociąg. Pismo w sprawie nowego rozkładu pasażerowie wysłali do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej, prezesa Urzędu Transportu Kolejowego, prezydenta miasta Radomia, marszałka województwa mazowieckiego i oczywiście przewoźników: spółki PKP Intercity oraz Kolei Mazowieckich.
"90 proc. ludzi codziennie dojeżdżających do Warszawy zaczyna pracę między godz. 7-8, a kończy między 15-16. Czy to takie trudne i dziwne do zapamiętania? Chyba tak! (...) Domagamy się uruchomienia szybkich, pospiesznych połączeń Radom - Warszawa - Radom" - pisali podróżni.
"My z założonymi rękami siedzieć już nie zamierzamy. Nie apelujemy już o pomoc, bo apele, listy, skargi od lat nic nie dają, żądamy podjęcia skutecznych działań, tj. uruchomienia połączeń pośpiesznych. Jesteśmy zdeterminowani, mają Państwo czas i narzędzia, przecież jest około trzy tygodni, by coś zmienić, nim wejdzie w życie nowy rozkład jazdy. W przeciwnym razie zmuszeni będziemy blokować tory w Radomiu, Szanowni Państwo, uwierzcie, nie mamy innego wyjścia" - pisali pasażerowie.
- Od stycznia, miejmy nadzieję, że w pierwszej połowie miesiąca, uruchomiony zostanie pociąg po godz. 17 - informuje Marta Mielewska, rzeczniczka mazowieckiego urzędu marszałkowskiego, który jest właścicielem Kolei Mazowieckich. Z Warszawy Wschodniej ma ruszać o 16.53, a z Centralnej o 17.06. Skład będzie przyspieszony.
Rzeczniczka zaznacza, że odjazd pociągu może być przesunięty o minutę czy dwie później albo wcześniej. Będzie to pociąg dodatkowy, oznacza to, że ten o 18.05 po zmianie w rozkładzie nadal będzie.
- Pociąg będzie jeździł dopiero od stycznia, bo wcześniej nie zgodził się go wprowadzić zarządca torów, czyli Polskie Linie Kolejowe - wyjaśnia rzeczniczka.
Wczoraj nie udało nam się dowiedzieć w spółce PLK, czemu niemożliwe jest wcześniejsze wprowadzenie tej zmiany w rozkładzie.
radom.gazeta.pl
Nowy kolejowy rozkład jazdy wchodzi w życie od niedzieli. Od kilku tygodni pasażerowie alarmują, że nie ma w nim pospiesznego lub przyspieszonego pociągu Warszawa - Radom odchodzącego ze stolicy kilka minut po godz. 17. Na takim połączeniu zależy podróżnym, którzy codziennie dojeżdżają do pracy w stolicy. Zwracają uwagę, że większość z nich zaczyna pracę o godz. 7, 8, a kończy o 15, 16, dlatego pociąg kilka minut po 17 jest dla wielu najlepszym rozwiązaniem. Tymczasem, jak tłumaczono nam w Kolejach Mazowieckich, takiego pociągu nie będzie, bo dokładnie o tej porze skład przejeżdżający przez Warszawę i Radom miała wypuścić spółka Intercity, jednak z powodu robót torowych (skład jedzie aż z Kołobrzegu) jego odjazd ze stolicy przesunięto o kilkadziesiąt minut.
Zdesperowani pasażerowie postanowili zawalczyć o pociąg. Pismo w sprawie nowego rozkładu pasażerowie wysłali do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej, prezesa Urzędu Transportu Kolejowego, prezydenta miasta Radomia, marszałka województwa mazowieckiego i oczywiście przewoźników: spółki PKP Intercity oraz Kolei Mazowieckich.
"90 proc. ludzi codziennie dojeżdżających do Warszawy zaczyna pracę między godz. 7-8, a kończy między 15-16. Czy to takie trudne i dziwne do zapamiętania? Chyba tak! (...) Domagamy się uruchomienia szybkich, pospiesznych połączeń Radom - Warszawa - Radom" - pisali podróżni.
"My z założonymi rękami siedzieć już nie zamierzamy. Nie apelujemy już o pomoc, bo apele, listy, skargi od lat nic nie dają, żądamy podjęcia skutecznych działań, tj. uruchomienia połączeń pośpiesznych. Jesteśmy zdeterminowani, mają Państwo czas i narzędzia, przecież jest około trzy tygodni, by coś zmienić, nim wejdzie w życie nowy rozkład jazdy. W przeciwnym razie zmuszeni będziemy blokować tory w Radomiu, Szanowni Państwo, uwierzcie, nie mamy innego wyjścia" - pisali pasażerowie.
- Od stycznia, miejmy nadzieję, że w pierwszej połowie miesiąca, uruchomiony zostanie pociąg po godz. 17 - informuje Marta Mielewska, rzeczniczka mazowieckiego urzędu marszałkowskiego, który jest właścicielem Kolei Mazowieckich. Z Warszawy Wschodniej ma ruszać o 16.53, a z Centralnej o 17.06. Skład będzie przyspieszony.
Rzeczniczka zaznacza, że odjazd pociągu może być przesunięty o minutę czy dwie później albo wcześniej. Będzie to pociąg dodatkowy, oznacza to, że ten o 18.05 po zmianie w rozkładzie nadal będzie.
- Pociąg będzie jeździł dopiero od stycznia, bo wcześniej nie zgodził się go wprowadzić zarządca torów, czyli Polskie Linie Kolejowe - wyjaśnia rzeczniczka.
Wczoraj nie udało nam się dowiedzieć w spółce PLK, czemu niemożliwe jest wcześniejsze wprowadzenie tej zmiany w rozkładzie.
radom.gazeta.pl
- 8 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień




