Koniec promu w Solcu. Po 70 latach na Wiśle będzie most
05.02.2012
, aktualizacja: 05.02.2012 16:58
Jeszcze w lutym ma być ogłoszony przetarg na budowę mostu na Wiśle łączącego Kamień na prawym brzegu rzeki i Solec po stronie mazowieckiej. Na taką przeprawę mieszkańcy nadwiślańskich miejscowości czekają od ponad 70 lat
ZOBACZ TAKŻE
- Dwie firmy chcą utworzyć w okolicach Iłży farmę wiatrową (24-02-12, 19:00)
- Mieszkała w nieogrzewanym domu. Pomogli jej policjanci (06-02-12, 08:45)
- Na skrzyżowaniu potrzebny migający ludzik (05-02-12, 14:40)
- Co z bezpłatnym internetem dla mieszkańców Radomia? (05-02-12, 13:30)
- Nie będzie lodowisk na szkolnych boiskach (04-02-12, 16:00)
- Miliony na dodatkowe pensje dla urzędników (02-02-12, 18:09)
- 13 grudnia minionego roku złożyliśmy wniosek do wojewody o wydanie zgody na realizację inwestycji - mówi Monika Płońska z oddziału komunikacji społecznej lubelskiego urzędu marszałkowskiego. - Wojewoda lubelska wszczęła postępowanie 10 stycznia. Decyzji spodziewamy się lada dzień. Przetarg chcielibyśmy ogłosić pod koniec miesiąca. Przed nami przygotowanie wniosku o dofinansowanie inwestycji do Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości i wycinka drzew w międzywale Wisły. Musimy to zrobić do 29 lutego - dodaje.
Most ma być gotowy w 2014 r.
Na tę inwestycję mieszkańcy okolicznych miejscowości czekają od lat. Poprzedni most - otwarty w maju 1939 r. - przetrwał zaledwie cztery miesiące. Został zniszczony podczas polsko-niemieckich walk. Najbliższe przeprawy są w Annopolu i w Puławach. Dojazd od każdej z nich to kilkadziesiąt kilometrów w jedną stronę. Bliżej, zaledwie cztery kilometry, jest do przeprawy promowej w Kłudziu, ale prom nie kursuje, gdy rzeka jest skuta lodem albo poziom wody jest za nisko.
- Teraz na przykład nie ma żadnej łączności z drugą stroną Wisły. Trzeba jechać właśnie do Annopola lub Puław - mówi mieszkający w Solcu nad Wisłą Jacek Witkowski. Dodaje, że poprzedni most w czasie II wojny światowej zniszczyli nie Niemcy, jak się powszechnie uważa, ale sami Polacy.
- Niemcy go kilkakrotnie bombardowali, ale nie udało im się trafić. Drewnianą konstrukcję spaliły wojska polskie wycofujące się za Wisłę - opowiada Witkowski. - Wspaniale by było, gdyby któryś z walczących wtedy żołnierzy mógł być przy tym, jak będzie otwierany nowy - dodaje.
Most będzie przedłużeniem drogi wojewódzkiej 747. To trasa z Lublina, przez Opole Lubelskie, Lipsko, do Iłży. Trasa w obu kierunkach ma być zmodernizowana. Po stronie lubelskiej powstanie ponad 14 km nowych dróg i ponad 13 km obwodnic trzech miejscowości. Na lewym brzegu Wisły w planach jest zaś droga z Solca, będzie wytyczona nowym śladem i połączy się z planowanymi przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad obwodnicami Lipska i Iłży.
W ciągu trzech lat Mazowsze ma dołożyć do budowy 50 mln zł. Pojawiły się informacje, że w związku ze złą kondycją finansową urząd marszałkowski wstrzyma tę inwestycję.
- Rzeczywiście, było zagrożenie, że nie przekażemy w tym roku Lubelszczyźnie 10 mln zł - mówi Andrzej Łuczycki, przewodniczący komisji rozwoju gospodarczego, infrastruktury i przeciwdziałania bezrobociu sejmiku Mazowsza. - Zwołałem komisje i udało nam się te pieniądze ocalić. W tym roku mamy też zarezerwowane 1 mln zł na projekt drogi z Solca do Iłży.
Most ma być gotowy w 2014 r.
Na tę inwestycję mieszkańcy okolicznych miejscowości czekają od lat. Poprzedni most - otwarty w maju 1939 r. - przetrwał zaledwie cztery miesiące. Został zniszczony podczas polsko-niemieckich walk. Najbliższe przeprawy są w Annopolu i w Puławach. Dojazd od każdej z nich to kilkadziesiąt kilometrów w jedną stronę. Bliżej, zaledwie cztery kilometry, jest do przeprawy promowej w Kłudziu, ale prom nie kursuje, gdy rzeka jest skuta lodem albo poziom wody jest za nisko.
- Teraz na przykład nie ma żadnej łączności z drugą stroną Wisły. Trzeba jechać właśnie do Annopola lub Puław - mówi mieszkający w Solcu nad Wisłą Jacek Witkowski. Dodaje, że poprzedni most w czasie II wojny światowej zniszczyli nie Niemcy, jak się powszechnie uważa, ale sami Polacy.
- Niemcy go kilkakrotnie bombardowali, ale nie udało im się trafić. Drewnianą konstrukcję spaliły wojska polskie wycofujące się za Wisłę - opowiada Witkowski. - Wspaniale by było, gdyby któryś z walczących wtedy żołnierzy mógł być przy tym, jak będzie otwierany nowy - dodaje.
Most będzie przedłużeniem drogi wojewódzkiej 747. To trasa z Lublina, przez Opole Lubelskie, Lipsko, do Iłży. Trasa w obu kierunkach ma być zmodernizowana. Po stronie lubelskiej powstanie ponad 14 km nowych dróg i ponad 13 km obwodnic trzech miejscowości. Na lewym brzegu Wisły w planach jest zaś droga z Solca, będzie wytyczona nowym śladem i połączy się z planowanymi przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad obwodnicami Lipska i Iłży.
W ciągu trzech lat Mazowsze ma dołożyć do budowy 50 mln zł. Pojawiły się informacje, że w związku ze złą kondycją finansową urząd marszałkowski wstrzyma tę inwestycję.
- Rzeczywiście, było zagrożenie, że nie przekażemy w tym roku Lubelszczyźnie 10 mln zł - mówi Andrzej Łuczycki, przewodniczący komisji rozwoju gospodarczego, infrastruktury i przeciwdziałania bezrobociu sejmiku Mazowsza. - Zwołałem komisje i udało nam się te pieniądze ocalić. W tym roku mamy też zarezerwowane 1 mln zł na projekt drogi z Solca do Iłży.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




