Przyczyną katastrofy SU-27 w Polsce była nieudolna modernizacja
02.09.2009
, aktualizacja: 02.09.2009 20:56
Przyczyną katastrofy SU-27 w Radomiu może być niewłaściwe działanie elektroniki - podaje na swojej stronie internetowej "Izwiestia" powołując się na biuro konstruktorskie "Suchoj", producenta samlotów SU-27.
ZOBACZ TAKŻE
- Pożegnanie pilotów Su-27: "Ocalili setki ludzi" (03-09-09, 19:43)
- Odszkodowania dla rolników za szkody podczas katastrofy na Air Show (27-01-10, 10:03)
- Za nagranie ostatnich chwil pilotów Su-27 może pójść siedzieć (04-09-09, 11:32)
- Wpadka TVP po katastrofie na Air Show w Radomiu (02-09-09, 17:07)
- Wstępna przyczyna katastrofy: ptak wpadł do silnika Su-27 (30-08-09, 21:51)
Tę wersję mogą potwierdzać nagrania rozmów wieży kontrolnej z białoruskimi pilotami przed katastrofą.
- Na nagraniu wideo wyraźnie widać, jak po wykonaniu figury akrobatycznej pilot stara się włączyć dopalacz - poinformało źródło gazety. - W pewnej chwili dym stał się gęstszy, ale potem jaśniejszy niż zwykle... samolot po prostu nie miał wystarczającego ciągu i runął na ziemię - mówił informator.
Su-27 rozbił się 30 sierpnia na pokazach Air Show w Radomiu. Z nagrań rozmów wiadomo, że podczas akrobacji dostali z wieży instrukcje: "Dostaniecie wiatr w plecy (...).Schodźcie na 150 metrów. Ostrożnie. (...) 1,2,3 (...) Su-27 wychodź!! Katapultuj się!"
Natychmiast po katastrofie białoruskie ministerstwo obrony ogłosiło, że przyczyną katastrofy było dostanie się ptaka do silnika, co według ekspertów z jest mało prawdopodobne, gdyż silniki tego typu myśliwców są wyposażone w specjalne zabezpieczenia.
W biurze "Suchoj" uważają, że przyczyną katastrofy może być samodzielne modernizowanie samolotów przez Białorusinów. - W maszynie nie działała prawidłowo elektronika i piloci stracili kontrolę nad silnikiem - twierdzi informator z "Suchoj".
- Na nagraniu wideo wyraźnie widać, jak po wykonaniu figury akrobatycznej pilot stara się włączyć dopalacz - poinformało źródło gazety. - W pewnej chwili dym stał się gęstszy, ale potem jaśniejszy niż zwykle... samolot po prostu nie miał wystarczającego ciągu i runął na ziemię - mówił informator.
Su-27 rozbił się 30 sierpnia na pokazach Air Show w Radomiu. Z nagrań rozmów wiadomo, że podczas akrobacji dostali z wieży instrukcje: "Dostaniecie wiatr w plecy (...).Schodźcie na 150 metrów. Ostrożnie. (...) 1,2,3 (...) Su-27 wychodź!! Katapultuj się!"
Natychmiast po katastrofie białoruskie ministerstwo obrony ogłosiło, że przyczyną katastrofy było dostanie się ptaka do silnika, co według ekspertów z jest mało prawdopodobne, gdyż silniki tego typu myśliwców są wyposażone w specjalne zabezpieczenia.
W biurze "Suchoj" uważają, że przyczyną katastrofy może być samodzielne modernizowanie samolotów przez Białorusinów. - W maszynie nie działała prawidłowo elektronika i piloci stracili kontrolę nad silnikiem - twierdzi informator z "Suchoj".
- 5 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
-
Przyczyną katastrofy SU-27 w Polsce była nieudo...
woj-79
02.09.09, 21:40
Bez przesady, to jest bezmyślny i kompromitujący w pewnym sensie GW przedrukpress release-u biura Suchoja a nie próba rzetelnej analizy. Co oni mają mówićjeśli nie to że winna jest »
-
Efekt konfliktu bialorusko-rosyjskiego.
red-ronald
02.09.09, 22:40
Brak modernizacji w Rosji to zemsta Kremla za łaszenie się Białorusi do Zachodu i systematyczne ograniczanie rosyjskich wpływów. W dłuższym terminie wyjdzie Białorusi na dobre, ale póki co »
-
Przyczyną katastrofy SU-27 w Polsce była nieudo...
maureen2
03.09.09, 02:12
już słyszałem koncepcję,że jak z Białorusi,to niedouczeni i nie umieją latać,i czekałem tylko na opowieści jak to na Białorusi montują w garażu samoloty z części znalezionych na szrotach i »
Najczęściej czytane24 htydzień


