Będą cuda na radomskim niebie
19.08.2009
, aktualizacja: 24.08.2009 15:55
Ponad 160 samolotów nowych i zabytkowych, 16 godzin podniebnych popisów w wykonaniu grup akrobacyjnych i najlepszych pilotów wojskowych, wystawy sprzętu wojskowego - jednym słowem Air Show 2009. Gdzie? Na radomskim lotnisku Sadków. Kiedy? W ostatni weekend wakacji 29 i 30 sierpnia
To już XI edycja tej największej imprezy lotniczej w Polsce. Organizatorzy spodziewają się, że w ciągu dwóch dni przez płytę radomskiego lotniska przewinie się ponad 200 tys. ludzi. Przede wszystkim fanów lotnictwa, tych umiarkowanych i tych całkowicie oszalałych na punkcie samolotów (tzw. spotterów). Ale nie tylko. Air Show to znakomita zabawa dla całej rodziny. Nie tylko męskiej części, dlatego do udziału zachęcamy dziewczyny, żony, matki i babcie. Nie będziecie się nudzić. Już o to zadbali organizatorzy.
- Takiego programu w historii Air Show jeszcze nie było. Każdego dnia od godz. 10 do 18 coś się będzie działo - zachęca płk Janusz Chwiejczak, dyrektor imprezy. A co konkretnie? W sumie do pokazów 16 krajów zgłosiło ponad 160 maszyn różnych typów, gabarytów i generacji. Wszystkie będą dostępne dosłownie na wyciągnięcie ręki, dodatkowo 60 z nich zaprezentuje się w powietrzu. Wiele z nich odwiedza Air Show po raz pierwszy (Dassault Rafale, Su-24, C-17 Globemaster, A-10 Thunderbolt, Ił-76). O tych i innych samolotach przeczytacie w środku.
Nie lada gratkę dla fanów lotnictwa przygotowały Siły Powietrzne. Dwa Migi-29 i dwa F-16 stoczą nad głowami widzów symulowaną walkę powietrzną. To przed nami. A w serwisie rozmowa z asami polskiego lotnictwa. Z niej dowiecie się m.in., czym pokazy różnią się od walki na serio i jak wygląda dzień służby na F-16.
Tradycyjnie na Air Show nie mogło zabraknąć grup akrobacyjnych - ulubieńców publiczności. Kiedy kilka rozpędzonych samolotów kreśli na niebie najbardziej szalone figury, to od samego patrzenia może zakręcić się głowie. Tym razem na Sadkowie popisywać się będzie aż sześć zespołów, z czego dwa ujrzymy po raz pierwszy: Midnight Hawks z Finlandii i Hardship Red Marchetti z Belgii.
Tegoroczne pokazy odbywają się pod znakiem dwóch ważnych - szczególnie dla lotnictwa - wydarzeń. W marcu minęło 10 lat od wstąpienia Polski do NATO. Z kolei 1 września będziemy obchodzić 70. rocznicę wybuchu II wojny światowej. Z tej okazji Muzeum Lotnictwa z Krakowa pokaże jedyny zachowany egzemplarz polskiego myśliwca - uczestnika kampanii wrześniowej - PZL P.11c (słynnej "jedenastki"). Pojawić się ma również De Havilland Tiger Moth, na którym szkolili się polscy piloci w Wielkiej Brytanii.
Tych, którzy na Air Show wybierają się z daleka lub bardzo daleka, zachęcamy do odwiedzenia Radomia i okolic. Wybraliśmy dla Was kilka znakomitych miejsc na odbycie jednodniowej wycieczki.
- Takiego programu w historii Air Show jeszcze nie było. Każdego dnia od godz. 10 do 18 coś się będzie działo - zachęca płk Janusz Chwiejczak, dyrektor imprezy. A co konkretnie? W sumie do pokazów 16 krajów zgłosiło ponad 160 maszyn różnych typów, gabarytów i generacji. Wszystkie będą dostępne dosłownie na wyciągnięcie ręki, dodatkowo 60 z nich zaprezentuje się w powietrzu. Wiele z nich odwiedza Air Show po raz pierwszy (Dassault Rafale, Su-24, C-17 Globemaster, A-10 Thunderbolt, Ił-76). O tych i innych samolotach przeczytacie w środku.
Nie lada gratkę dla fanów lotnictwa przygotowały Siły Powietrzne. Dwa Migi-29 i dwa F-16 stoczą nad głowami widzów symulowaną walkę powietrzną. To przed nami. A w serwisie rozmowa z asami polskiego lotnictwa. Z niej dowiecie się m.in., czym pokazy różnią się od walki na serio i jak wygląda dzień służby na F-16.
Tradycyjnie na Air Show nie mogło zabraknąć grup akrobacyjnych - ulubieńców publiczności. Kiedy kilka rozpędzonych samolotów kreśli na niebie najbardziej szalone figury, to od samego patrzenia może zakręcić się głowie. Tym razem na Sadkowie popisywać się będzie aż sześć zespołów, z czego dwa ujrzymy po raz pierwszy: Midnight Hawks z Finlandii i Hardship Red Marchetti z Belgii.
Tegoroczne pokazy odbywają się pod znakiem dwóch ważnych - szczególnie dla lotnictwa - wydarzeń. W marcu minęło 10 lat od wstąpienia Polski do NATO. Z kolei 1 września będziemy obchodzić 70. rocznicę wybuchu II wojny światowej. Z tej okazji Muzeum Lotnictwa z Krakowa pokaże jedyny zachowany egzemplarz polskiego myśliwca - uczestnika kampanii wrześniowej - PZL P.11c (słynnej "jedenastki"). Pojawić się ma również De Havilland Tiger Moth, na którym szkolili się polscy piloci w Wielkiej Brytanii.
Tych, którzy na Air Show wybierają się z daleka lub bardzo daleka, zachęcamy do odwiedzenia Radomia i okolic. Wybraliśmy dla Was kilka znakomitych miejsc na odbycie jednodniowej wycieczki.
- 2 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
8 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień



