Plakaty na latarniach źle wisiały, ale kar nie będzie

Magdalena Ciepielak
24.10.2011 , aktualizacja: 24.10.2011 16:18
A A A Drukuj
MZDiK okazał się miłosierny i nie ukarał nikogo za niewłaściwe zawieszenie plakatów wyborczych na latarniach. Uznał, że ma niewielkie szanse, by wygrać potem spór przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym. Czy będzie w Radomiu zakaz umieszczania reklam wyborczych na latarniach, okaże się w piątek
Przed wyborami miasto tonęło w plakatach. Teraz okazuje się, że ci, którzy powiesili je nieprawidłowo, nie będą ukarani
Fot. Anna Jarecka / Agencja Gazeta
Przed wyborami miasto tonęło w plakatach. Teraz okazuje się, że ci, którzy powiesili je nieprawidłowo, nie będą ukarani
- Według mnie nie wypada, by poseł wieszał swój wizerunek na słupie oświetleniowym. Będę chciał zgłosić na sesję projekt uchwały zabraniającej reklam na latarniach, tak jak to już zrobiły inne miasta w Polsce - zapowiadał we wrześniu w rozmowie z "Gazetą" przewodniczący rady miejskiej Dariusz Wójcik (PiS). I dodał, że projekt uchwały w tej sprawie zgłosi już po wyborach, by nie robić zamieszania. Czy dotrzyma pan słowa? - zapytaliśmy.

- Oczywiście, sprawa stanie na piątkowej sesji. Zleciłem już prawniczce rady, aby przemyślała formułę tego zakazu i przygotowała projekt - mówi Wójcik.

Nikomu nie trzeba chyba przypominać, jak Radom wyglądał w trakcie kampanii. Większość latarni obwieszona była plakatami kandydatów. MZDiK, wydając na to zgodę, określał też warunki. I tak np. plakaty nie mogły wisieć niżej niż 2,5 m nad ziemią. A wiele wisiało. Na niektórych latarniach plakaty wisiały od dołu do góry. Widzieli to i mieszkańcy, którzy skarżyli się, że wizerunki polityków zasłaniają widoczność, np. na skrzyżowaniach, i pracownicy MZDiK. W końcu zarząd wezwał kilka komitetów wyborczych do usunięcia nieprawidłowo wiszących materiałów. Nie wszyscy się dostosowali, choć MZDiK groził, że będzie naliczał kary finansowe - 10-krotność opłaty za ekspozycję.

Kampania dawno się skończyła i pytamy w MZDiK, kogo ukarano. Okazuje się, że nikogo. - Nie wystawialiśmy decyzji w sprawie ukarania komitetów wyborczych w związku z niewłaściwie zamontowanymi na słupach plakatami wyborczymi. Wciąż rozważamy, jakie są szanse na wyegzekwowanie kar, ale mamy świadomość, że komitety odwołałyby się od naszych decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Z kolei SKO w trakcie rozpatrywania tych spraw z pewnością chciałoby przeprowadzić wizje lokalne, by sprawdzić sposób mocowania plakatów, tymczasem plansz z materiałami wyborczymi na słupach już nie ma. Obawiamy się, że szanse na korzystne dla nas orzeczenia byłyby niewielkie - tłumaczy rzecznik zarządu Dariusz Dębski.

Jak zaznacza, także zarządowi zależy, by w czasie kolejnych kampanii wyborczych "do takich sytuacji nie dochodziło". - Dlatego staramy się o zmianę przepisów dotyczących możliwości umieszczania plakatów wyborczych na słupach oświetleniowych. Pismo w tej sprawie skierowaliśmy do prezydenta miasta - informuje Dębski.

Jak informowaliśmy, niektórzy z polityków wystąpili do MZDiK o zgodę na powieszenie na słupach 300 i więcej swoich wizerunków.

Czy jeśli na sesji stanie sprawa zakazu umieszczania reklam wyborczych na latarniach, radni powiedzą "tak"? Zenon Krawczyk, szef klubu SLD: - Ja raczej będę za, bo to, co się działo w Radomiu, przekroczyło wszelkie normy. Przejechałem Polskę, w innych miastach też były plakaty, ale nie w takiej ilości. Radom wyglądał po prostu jak zaśmiecony.

Zakaz poprze także wiceprzewodniczący rady Wiesław Wędzonka (PO). - Co prawda plakaty zostały szybko posprzątane, ale przez miesiąc to było zaśmiecanie miasta - argumentuje.

Okazuje się, że upiekło się też tym, którzy plakaty umieścili w niedozwolonych miejscach, czyli w obrębie skrzyżowań czy na słupach ze znakami drogowymi. Straż miejska nie ukarała nikogo, jedynie upominała.

KOMENTARZ

Magdalena Ciepielak

MZDiK pokazał, że nie wszyscy są równi wobec prawa. Nawet lokalnego, ale przecież prawa, które obowiązuje wszystkich mieszkańców - i tych zwykłych, i tych, którzy mają poselsko-senatorskie aspiracje. A gdzie mają to prawo, niektórzy kandydaci pokazali nam już wcześniej, wieszając swoje podobizny tam, gdzie nie powinny wisieć.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 5 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

  • Plakaty na latarniach źle wisiały, ale kar nie ... racjonalistaradom 25.10.11, 08:00

    jak my Radomianie wszystko robimy precyzyjnieplakaty tuż przy ziemi, a z braku kar wynika, że parę centymetrów to 2,5 metraprecyzyjnie nie egzekwujemy kar, bo po co? przecież w budżecie »

  • wiszą jeszcze... a nasze przystanki... mz123 25.10.11, 09:05

    1) Pojedyncze plakaty jeszcze można spotkać na naszych ulicach2) Wiaty przystankowe i obskurnie wyglądające szyby to efekt 1 kampanii wyborczej. Kto zapłaci za wymianę szyb? No i czy było»