Wyborcze statystyki. Głosy, rekordziści, frekwencja

Agnieszka Kępka, Magdalena Ciepielak, aj
10.10.2011 , aktualizacja: 10.10.2011 19:05
A A A Drukuj
Kim są nowi posłowie? Ile głosów otrzymali liderzy list? Gdzie była najniższa i najwyższa frekwencja? Kto zwyciężył w areszcie śledczym i szpitalach? - czyli wybory 2011 w pigułce

Fot. S3awomir Kaminski / Agencja Gazeta??????????????
Wszystko wskazuje na to, że mamy dwóch nowych posłów - Armanda Ryfińskiego z Ruchu Palikota i Zbigniewa Kuźmiuka z Prawa i Sprawiedliwości.

Ryfiński ma 37 lat i mieszka w Warszawie. Żonaty, ma dwoje dzieci. Jest ekonomistą, absolwentem Wyższej Szkoły Ubezpieczeń i Bankowości w Warszawie, skończył też studia podyplomowe, m.in. pośrednictwo w obrocie nieruchomościami czy audyt energetyczny. Jest współwłaścicielem spółki zajmującej się zarządzaniem ryzykiem, pośrednictwem w obrocie nieruchomościami i likwidacją szkód korporacyjnych.

Jakie ma związki z Radomiem? - Pod koniec lat 90. pracowałem w dawnym województwie radomskim, znam wiele małych miejscowości, a po Radomiu jeżdżę bez mapy. Wiele razy przejeżdżałem przez Radom, zatrzymywałem się tu i przytłaczały mnie wielkie rozwarstwienie i ta widoczna wszędzie bieda - mówi Ryfiński. I coś by chciał dla regionu zrobić. Podkreśla: - Nie zależy mi, by tylko reprezentować Radom w Sejmie, ale by skutecznie rozwiązywać problemy mieszkańców. Chciałbym w przyszłości, gdy będę szedł ulicą Żeromskiego, by podchodzili do mnie dzieci, młodzież i starsi, i mówili: dobra robota - słyszymy od nowego posła.

W kampanii wyborczej kandydaci wiele obiecywali, ale Ryfiński wyróżnił się szczególnie zapowiedzią budowy toru wyścigowego Formuły 1. Ta obietnica stała się przedmiotem kpin ze strony niektórych konkurentów. Ale Ryfiński obstaje przy swoim. - Zrobię wszystko, by tor powstał w ciągu mojej kadencji. Będę informował społeczeństwo o postępach i o tych, którzy stoją inwestycji na przeszkodzie - zapowiada. Jak zdradza, około 10 firm z okolic Radomia jest zainteresowanych podjęciem budowy, a jedna z nich mogłaby nawet inwestycję udźwignąć sama.

Kuźmiuk jest doktorem nauk ekonomicznych, wykładowcą. W połowie lat 90. był wojewodą radomskim. W latach 1998-2001 radnym sejmiku oraz marszałkiem województwa mazowieckiego. Zasiadał w Sejmie IV kadencji. Przez lata był związany z Polskim Stronnictwem Ludowym, z tej partii w 2004 r. wybrano go do europarlamentu. W 2006 r. przeszedł do nowego ugrupowania PSL "Piast", a od 2009 r. jest w PiS-ie.

- Cieszę się, że mimo 17 lat w polityce, wyborcy mnie akceptują i z moją osobą wiążą określone nadzieje. Tak dużego poparcia na pewno się nie spodziewałem, ale po wyborach samorządowych widać było, że ono jest - twierdzi Kuźmiuk.

Jak ocenia wyniki ogólnopolskie? - Prawdopodobnie zostanie powtórzona koalicja z poprzedniego czterolecia, a warunki, w jakich będzie funkcjonowała, będą trudne. PiS będzie patrzeć na ręce rządzącym, będziemy pilnować, by walka z kryzysem nie odbywała się kosztem najsłabszych grup społecznych - dodaje Kuźmiuk.

W okręgu nr 17 najwięcej, bo ponad 41,5 tys. głosów, zdobyła Ewa Kopacz, liderka listy PO. Drugi wynik miał Kuźmiuk (ponad 29,2 tys.), który o grubo ponad 10 tys. głosów wyprzedził lidera listy PiS Marka Suskiego (17,2 tys.). Jedynka SLD - Marek Wikiński - otrzymał 8,3 tys. głosów, on jednak do Sejmu nie wejdzie, tymczasem w poselskich ławach zasiądzie Ryfiński - 7,8 tys. głosów. Liderka listy PSL Bożenna Pacholczak zdobyła 4,2 tys. głosów, zdecydowanie lepiej poszło Mirosławowi Maliszewskiemu, przy jego nazwisku krzyżyk postawiło 9,8 tys. osób.

A jak rozłożyły się głosy w samym Radomiu? Tu również prowadzi Kopacz (ponad 21,3 tys. głosów), ponad 11 tys. głosów otrzymał Kuźmiuk (PiS), nieźle poradził sobie także Radosław Witkowski (PO) - ponad 5,4 tys. głosów.

Nie będzie pewnie dla nikogo zaskoczeniem, że Maliszewski w powiecie grójeckim dostał największe poparcie - ponad 7,8 tys. wyborców. W powiecie kozienickim bardzo popularny jest Martin Bożek (PiS), otrzymał ponad 4 tys. głosów i to był najlepszy wynik. Czesław Czechyra (PO) dostał prawie 3,4 tys. głosów.

A w powiecie radomskim numerem jeden był podczas tych wyborów Kuźmiuk (prawie 8 tys.). Z kolei Kopacz zgarnęła ponad 3 tys. głosów w swoim rodzinnym powiecie szydłowieckim.

W okręgu wyborczym nr 17 głosowało 46,7 proc. uprawnionych, najwyższa frekwencja była w samym Radomiu - prawie 54 proc., a najniższa w powiecie lipskim - niespełna 37 proc. W pozostałych powiatach głosowało: niespełna 40 proc. w zwoleńskim, ponad 43 proc. w białobrzeskim, prawie 46 proc. w grójeckim, 45 proc. w kozienickim, 47,6 proc. w przysuskim, prawie 44 proc. w radomskim, niespełna 41 proc. w szydłowieckim. Więcej osób poszło do wyborów w miastach - 53,16 proc., na obszarach miejsko-wiejskich frekwencja wyniosła 45,45 proc., a na wsi 42,18 proc.

Najwyższa frekwencja w okręgu była w Klwowie, tu zagłosowało 64 proc. wyborców, zdecydowanie wszystkich pobił na głowę Piotr Papis (PSL) - zdobył 1060 głosów, czyli krzyżyk przy jego nazwisku postawiło ponad 60 proc. biorących udział w głosowaniu w tej gminie.

Najniższą frekwencję zanotowano w gminie Chotcza (31,75 proc.). W niektórych komisjach była ona jeszcze niższa, w budynku po byłej szkole podstawowej w Pcinie (gmina Ciepielów) głosowało jedynie 27,19 uprawnionych, a w Świetlicy Wiejskiej w Olechowie Starym (gmina Sienno) - 22,14 proc.

W samym Radomiu niezła frekwencja była w filii szkoły przy ul. Paderewskiego - nieco ponad 63 proc., a jedna z najniższych w komisji na Wydziale Sztuki Politechniki Radomskiej - 37,3 proc.

Stuprocentowa frekwencja była w Areszcie Śledczym w Radomiu. Tam najwięcej głosów zdobył Ruch Palikota - ponad 39 proc., PO 21,5 proc., PiS prawie 20 proc. W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Radomiu frekwencja wyniosła prawie 76 proc., a w szpitalu przy ulicy Tochetrmanna - 42,5 proc.

W okręgu nr 50, czyli obejmującym powiaty: lipski, radomski, szydłowiecki, zwoleński i miasto Radom, zdecydowanie zwyciężył Wojciech Skurkiewicz (PiS) - zdobył 63,2 tys. głosów, czyli 35,6 proc. Jak poszło innym kandydatom? 47,5 tys. głosów zdobył Andrzej Łuczycki (PO), 22,2 tys. Stanisław Brzózka (PSL), 17,8 tys. Leszek Rejmer (SLD), prawie 15,8 tys. Lucyna Wiśniewska (PR), 10,7 tys. Jarosław Kowalik (Nowa Prawica Janusza Korwin-Mikkego).

W okręgu nr 49 najwięcej głosów zdobył Stanisław Karczewski z PiS-u (prawie 37,4 tys.). Prawie 11,5 tys. głosów zdobyła Dorota Kwaśniewska (SLD), Leszek Przybytniak (PSL) 18,4 tys., 18,2 tys. - Witold Wójcik (PO).

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 4 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy