Palikot w Radomiu szukał zwolenników Ruchu Poparcia
2010-12-10
, aktualizacja: 10.12.2010 20:14
Janusz Palikot w piątek odwiedził Radom. To już kolejne miasto, w którym przedstawia program swojej partii - Ruch Poparcia, i szuka zwolenników
ZOBACZ TAKŻE
- Palikot do Wikińskiego: Wypada zdradzać rozmowy przy śledziku? (14-12-10, 13:20)
- SLD kusi Palikota? "Wymaga to uzgodnień" (14-12-10, 06:44)
Spotkanie odbyło się w Resursie Obywatelskiej, ale bez tłumów. Ci, którzy przyszli, mogli zapoznać się z najważniejszymi założeniami partii Ruch Poparcia.
- Zdajecie sobie państwo sprawę, że droga do PiS-u jest już dla państwa zamknięta, bo za spotkanie z Palikotem już do PiS- u nie wpuszczają - powiedział na samym początku polityk.
Podczas kilkudziesięciominutowego przemówienia przedstawił kilka sposobów m.in. na to, jak, jego zdaniem, można zmniejszyć zadłużenie kraju.
- Trzeba zmniejszyć nakłady na armię. Wysyłanie naszych żołnierzy do Afganistanu nie przynosi żadnych korzyści. Po co my to robimy. Mają nas za to szanować, za to, że giną ludzie - mówił.
Jego zdaniem deficyt zmniejszy też uchylenie decyzji komisji majątkowej oraz połączenie ZUS-u z KRUS-em.
Palikot znany ze swoich antyklerykalnych wypowiedzi, postulował wstrzymanie finansowania kościoła. - Kościół tak mocno wszedł w przestrzeń publiczną, że mamy problem z odróżnieniem co jest państwem a co kościołem - twierdził. - Miesiąc temu wezwał mnie prokurator w Lublinie na wniosek jednego z posłów o to, że obraziłem ducha świętego. Jak przyszedłem do prokuratora na spotkanie to się zapytałem, czy jest poszkodowany. To, że prokuratorowi przyszło do głowy prowadzić czynności w tej sprawie, to jest cholernie niebezpieczne - grzmiał Palikot.
Mówił też o konieczności reformy administracji rządowej, uproszenia procedur biurokratycznych.
- W tej chwili z jednej strony mamy wampira Kaczyńskiego, przed którym ludzie uciekają, a z drugiej strony Donalda Tuska, co się nie zajmuje polityką, tylko autostrady buduje - usłyszeli od Palikota. - Nie dajcie się nabrać, że można żyć bez polityki - nawoływał.
Na początku stycznia Janusz Palikot przedstawi szczegółowy program Ruchu Poparcia, a pod koniec lutego mają zostać wyłonione władze struktur lokalnych partii.
- Ja sam niczego nie zrobię. Ruch powstaje w skali całego kraju. Jeśli państwo będziecie działać tu, możemy Polskę zmienić. Ja gwarantuję swoje zaangażowanie i trochę pieniędzy - powiedział do radomian.
- Zdajecie sobie państwo sprawę, że droga do PiS-u jest już dla państwa zamknięta, bo za spotkanie z Palikotem już do PiS- u nie wpuszczają - powiedział na samym początku polityk.
Podczas kilkudziesięciominutowego przemówienia przedstawił kilka sposobów m.in. na to, jak, jego zdaniem, można zmniejszyć zadłużenie kraju.
- Trzeba zmniejszyć nakłady na armię. Wysyłanie naszych żołnierzy do Afganistanu nie przynosi żadnych korzyści. Po co my to robimy. Mają nas za to szanować, za to, że giną ludzie - mówił.
Jego zdaniem deficyt zmniejszy też uchylenie decyzji komisji majątkowej oraz połączenie ZUS-u z KRUS-em.
Palikot znany ze swoich antyklerykalnych wypowiedzi, postulował wstrzymanie finansowania kościoła. - Kościół tak mocno wszedł w przestrzeń publiczną, że mamy problem z odróżnieniem co jest państwem a co kościołem - twierdził. - Miesiąc temu wezwał mnie prokurator w Lublinie na wniosek jednego z posłów o to, że obraziłem ducha świętego. Jak przyszedłem do prokuratora na spotkanie to się zapytałem, czy jest poszkodowany. To, że prokuratorowi przyszło do głowy prowadzić czynności w tej sprawie, to jest cholernie niebezpieczne - grzmiał Palikot.
Mówił też o konieczności reformy administracji rządowej, uproszenia procedur biurokratycznych.
- W tej chwili z jednej strony mamy wampira Kaczyńskiego, przed którym ludzie uciekają, a z drugiej strony Donalda Tuska, co się nie zajmuje polityką, tylko autostrady buduje - usłyszeli od Palikota. - Nie dajcie się nabrać, że można żyć bez polityki - nawoływał.
Na początku stycznia Janusz Palikot przedstawi szczegółowy program Ruchu Poparcia, a pod koniec lutego mają zostać wyłonione władze struktur lokalnych partii.
- Ja sam niczego nie zrobię. Ruch powstaje w skali całego kraju. Jeśli państwo będziecie działać tu, możemy Polskę zmienić. Ja gwarantuję swoje zaangażowanie i trochę pieniędzy - powiedział do radomian.
- 48 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
21 głosów
-
Palikot w Radomiu szukał zwolenników Ruchu Popa...
dogen45
10.12.10, 21:48
Byłem. Jest ok !»
Najczęściej czytane24 htydzień




więcej zdjęć