Mniej pociągów InterCity na radomskich torach

Agnieszka Kępka
2010-05-25 , aktualizacja: 25.05.2010 17:32
A A A Drukuj
Od 1 czerwca na radomskie tory wyjedzie mniej pociągów. Trudniej będzie dostać się do Olsztyna, Krakowa czy Wrocławia
Pociąg InterCity
Fot. Paweł Kozioł / AG
Pociąg InterCity
Za tydzień do Radomia nie dojedzie już pociąg Tanich Linii Kolejowych relacji Białystok - Kraków. Skład bieg skończy na stacji Warszawa Służewiec. Jeszcze tylko przez kilka dni będzie przejeżdżał przez Radom (na miejscu o godz. 12.37) i Kielce, a bieg będzie kończył w Krakowie o godz. 19.40. W ten sposób znika z rozkładu jedno połączenie z Krakowem i Białymstokiem, bo siłą rzeczy odwołane zostaje również połączenie powrotne.

W zamian InterCity planuje wydłużyć do Białegostoku trasę innego pociągu przejeżdżającego przez Radom. Skład wyjeżdżający z Kielc o godz. 17.52 i zatrzymujący się w Radomiu o godz. 19.09 dojedzie do Warszawy, a stamtąd od 1 czerwca ruszy dalej do Białegostoku.

Z rozkładu wypada pociąg jeżdżący na trasie Lublin - Wrocław. Do tego składu radomianie nie zdążyli się nawet przyzwyczaić, bo na tory miał po raz pierwszy wyjechać latem. Niestety, zanim powiózł pierwszych pasażerów, już został odwołany. Dlatego w wakacje nie dojedziemy nim do Lublina czy Wrocławia.

A do Olsztyna nie powiezie nas pociąg nr 35102. Skład nie zniknie całkowicie z rozkładu, ale będzie jeździł w skróconej relacji Kraków - Warszawa, do Olsztyna docierać ma tylko przez kilka najbliższych dni.

W sumie w całym kraju InterCity odwołuje bądź skraca 40 połączeń. Dlaczego?

- Ze względów ekonomicznych - mówi Paweł Ney, rzecznik spółki InterCity. - Nikt nie ukrywa tego, że przewoźnicy, także spółka InterCity, zalegają z opłatami za dostęp do infrastruktury. Z roku na rok te opłaty rosną, a ceny energii elektrycznej są coraz wyższe. Nie chcemy podnosić cen biletów, bo to chyba nie przyciągnie pasażerów. Dlatego na wniosek Polskich Linii Kolejowych wytypowaliśmy połączenia nierentowne, które trzeba odwołać bądź skrócić - dodaje rzecznik InterCity.

Od pierwszego na kolei szykują się też inne zmiany. Na pewno ucieszą one m.in. mieszkańców Szydłowca. Na tej stacji ma się już za kilka dni zatrzymywać więcej pociągów InterCity niż do tej pory. Poranny skład jadący z Lublina m.in. przez Radom i Kielce do Krakowa Płaszowa będzie miał dodatkowy postój w Szydłowcu i Suchedniowie, a skład pokonujący tę samą trasę, tyle że po południu, zatrzyma się także w Szydłowcu. W miejscowości tej od 1 czerwca będzie stawał także pociąg do Wrocławia jadący przez Radom. Składy te dodatkowe postoje będą miały także w drodze powrotnej.

Zmiany planują także Koleje Mazowieckie. Jeśli chodzi o linię Warszawa - Radom - Kraków, to od 1 czerwca codziennie będzie kursował skład nr 6011 relacji Radom (odjazd godz. 5.24) - Skarżysko-Kamienna (przyjazd godz. 6.18). To nie są jednak zmiany wprowadzane na podstawie badań, które robi wśród pasażerów spółki firma zewnętrzna (według zapowiedzi miały posłużyć kolejarzom już podczas przygotowywania czerwcowej korekty rozkładu). Te posłużą dopiero do tworzenia nowego rozkładu, który w życie wejdzie w połowie grudnia.

Przypomnijmy: w tym roku po raz pierwszy samorząd Mazowsza, do którego należy spółka, zdecydował, by badania dotyczące frekwencji w pociągach KM, preferencji pasażerów i ich oczekiwań związanych z trasami pociągów, godzinami odjazdów i przyjazdów zrobiła zewnętrzna firma.

agnieszka.kepka@radom.agora.pl

Podziel się

  • 5 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos