Szkoły plastyczne. List wicedyrektora i odpowiedź
2010-03-23
, aktualizacja: 23.03.2010 17:46
Cezary Jędrzejewski, wicedyrektor ds. kształcenia artystycznego Zespołu Szkół Plastycznych odniósł się do informacji zawartych w tekście "Budynki po szkole plastyczniej i muzycznej na sprzedaż?". Publikujemy jego list oraz odpowiedź redakcji
ZOBACZ TAKŻE
- Budynki po szkole muzycznej i plastycznej na sprzedaż? (15-03-10, 20:00)
W reakcji na informacje zawarte w artykule Agnieszki Kępki "Budynki po szkole muzycznej i plastycznej na sprzedaż?" opublikowanym 16 marca w "GW Radom" informuję o wyraźnej manipulacji faktami, jakiej dopuściła się autorka tekstu.
Powołując się na rozmowę z anonimowym nauczycielem Zespołu Szkół Plastycznych opisuje zdarzenie, którego uczestników łatwo zidentyfikować: „To nie jest to, na co liczyliśmy przez kilka ostatnich lat. Myśleliśmy, że będziemy mogli zostać tu, zająć dodatkową przestrzeń po szkole muzycznej i się rozwijać. Sądziliśmy, że nie tylko »muzycznej « się poprawi, ale także nam - mówi jeden z nauczycieli. - Byliśmy w tej sprawie u prezydenta Fałka*, stwierdził tylko, że przecież na bruku nas nie zostawi - dodaje."
Otóż, jako członek trzyosobowej delegacji goszczącej u Pana Prezydenta Ryszarda Fałka oświadczam, że nie rozmawiałem z panią Kępką ani z jakimkolwiek przedstawicielem mediów na temat opisanego spotkania. Z rozmowy z pozostałymi uczestniczkami spotkania wiem, że nie informowały "GW" o jego przebiegu. Tajemnicą autorki tekstu pozostaje podszywające się pod uczestnika spotkania źródło informacji. Niewiarygodne źródło...
Cezary Jędrzejewski, wicedyrektor ds. kształcenia artystycznego,
Zespołu Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu
Do wiadomości:
1. Pan Ryszard Fałek - wiceprezydent Radomia
2. Pani Bożena Marczykowska - Dyrektor Zespołu Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu
I kto tu manipuluje?
W reakcji na Pański list informuję, że Pan wyraźnie manipuluje, Panie dyrektorze Jędrzejewski. Otóż nigdzie nie napisałam, że rozmawiałam właśnie z Panem. Nie napisałam też, że rozmawiałam z członkiem tej trzyosobowej delegacji, więc niczego nie musi się Pan wypierać, z niczego nie musi się Pan tłumaczyć przed swoimi zwierzchnikami, nie musi Pan prowadzić wewnętrznego śledztwa, by wykryć tego, kto "sypie". Na wszelki wypadek mogę jeszcze raz zaświadczyć - to nie Cezary Jędrzejewski, wicedyrektor ds. kształcenia artystycznego Zespołu Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu był naszym informatorem.
Zaś co do wiarygodności owego informatora - jak Pan był łaskaw go określić - "podszywające się pod uczestnika spotkania źródło informacji. Niewiarygodne źródło..." okazuje się, że jest jak najbardziej wiarygodne. Wszystko, co nam powiedział nasz informator, potwierdził w tym artykule wiceprezydent Ryszard Fałek. Więc chyba niezbyt dokładnie Pan przeczytał mój artykuł albo Pan manipuluje.
Pozdrawiam,
Agnieszka Kępka
Powołując się na rozmowę z anonimowym nauczycielem Zespołu Szkół Plastycznych opisuje zdarzenie, którego uczestników łatwo zidentyfikować: „To nie jest to, na co liczyliśmy przez kilka ostatnich lat. Myśleliśmy, że będziemy mogli zostać tu, zająć dodatkową przestrzeń po szkole muzycznej i się rozwijać. Sądziliśmy, że nie tylko »muzycznej « się poprawi, ale także nam - mówi jeden z nauczycieli. - Byliśmy w tej sprawie u prezydenta Fałka*, stwierdził tylko, że przecież na bruku nas nie zostawi - dodaje."
Otóż, jako członek trzyosobowej delegacji goszczącej u Pana Prezydenta Ryszarda Fałka oświadczam, że nie rozmawiałem z panią Kępką ani z jakimkolwiek przedstawicielem mediów na temat opisanego spotkania. Z rozmowy z pozostałymi uczestniczkami spotkania wiem, że nie informowały "GW" o jego przebiegu. Tajemnicą autorki tekstu pozostaje podszywające się pod uczestnika spotkania źródło informacji. Niewiarygodne źródło...
Cezary Jędrzejewski, wicedyrektor ds. kształcenia artystycznego,
Zespołu Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu
Do wiadomości:
1. Pan Ryszard Fałek - wiceprezydent Radomia
2. Pani Bożena Marczykowska - Dyrektor Zespołu Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu
I kto tu manipuluje?
W reakcji na Pański list informuję, że Pan wyraźnie manipuluje, Panie dyrektorze Jędrzejewski. Otóż nigdzie nie napisałam, że rozmawiałam właśnie z Panem. Nie napisałam też, że rozmawiałam z członkiem tej trzyosobowej delegacji, więc niczego nie musi się Pan wypierać, z niczego nie musi się Pan tłumaczyć przed swoimi zwierzchnikami, nie musi Pan prowadzić wewnętrznego śledztwa, by wykryć tego, kto "sypie". Na wszelki wypadek mogę jeszcze raz zaświadczyć - to nie Cezary Jędrzejewski, wicedyrektor ds. kształcenia artystycznego Zespołu Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu był naszym informatorem.
Zaś co do wiarygodności owego informatora - jak Pan był łaskaw go określić - "podszywające się pod uczestnika spotkania źródło informacji. Niewiarygodne źródło..." okazuje się, że jest jak najbardziej wiarygodne. Wszystko, co nam powiedział nasz informator, potwierdził w tym artykule wiceprezydent Ryszard Fałek. Więc chyba niezbyt dokładnie Pan przeczytał mój artykuł albo Pan manipuluje.
Pozdrawiam,
Agnieszka Kępka
- 19 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
Szkoły plastyczne. List wicedyrektora i odpowiedź
antyradomskie_medialne_scierwo
23.03.10, 18:29
Panie dyrektorze ty niedobry.To z pewnoscia nie klamie nasza ze wszechmiar wiarygodna gazeta.Oni, pomimo ze to nasza konkurencja, sa najbardziej wiarygoni, a w niej pracuja najbardziej »
-
Szkoły plastyczne. List wicedyrektora i odpowiedź
b-ania
24.03.10, 08:12
Fałek potwierdził i GW... uwierzyła?Droga GW, nikt nie jest świadkiem we własnej sprawie, by informacja byłaprawdziwa, trzeba wysłuchać dwóch stron, skonfrontować ją z co najmniej »
Najczęściej czytane24 htydzień




