Tortami i maluchem kusili gimnazjalistów

aj
2010-03-22 , aktualizacja: 22.03.2010 18:42
A A A Drukuj
"Elektronik", "gastronomik", a może "samochodówka"? Gimnazjalisto, którą szkołę wybierasz?
W zeszłym roku MOSiR odwiedzały tłumy gimnazjalistów, młodzież przyjeżdżała z całego regionu
Fot. Anna Jarecka / AG
W zeszłym roku MOSiR odwiedzały tłumy gimnazjalistów, młodzież przyjeżdżała z całego regionu
Giełda Szkół Ponadgimnazjalnych rozpoczęła się w poniedziałek w hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Narutowicza 9. W poniedziałek swoją ofertę prezentowały szkoły zawodowe, a we wtorek w MOSiR-ze będą gościć licea.

Szkoły wszelkimi sposobami starają się przekonać uczniów, że to warto wybrać właśnie ich placówkę. Zespół Szkół Samochodowych na salę, gdzie odbywały się targi, sprowadził malucha, ale nie takiego zwykłego. To był maluch w wersji cabrio przerobiony przez uczniów tej szkoły, oczywiście z pomocą nauczycieli.

- Mamy ciekawą ofertę, wykwalifikowanych nauczycieli. Nasza szkoła to dobry wybór - zapewniał Damian Bielik, który wraz z kolegami reprezentował "samochodówkę".

Z kolei Zakład Doskonalenia Zawodowego przygotował dwa stanowiska fryzjerskie, a oprócz tego kusił młodzież przysmakami. Uczniowie Zespołu Szkół Technicznych przynieśli ze sobą silnik parowy. Prezentowali, jak działa, tłumaczyli, z czego się składa. - Myślę, że to może gimnazjalistów zainteresować - mówił Mateusz Pluta, jeden z uczniów ZST.

Tłum zainteresowanych zbierał się również przy stanowisku Zespołu Szkół Spożywczych i Hotelarskich. Czy to torty, które wystawili uczniowie, tak wabią chętnych? - Wyglądają bardzo smacznie, ale dobrze byłoby także umieć zrobić taki tort. Ja jednak jestem zainteresowana najbardziej hotelarstwem - stwierdziła Ewelina Zawodnik, gimnazjalistka.

- O hotelarstwo pyta mnóstwo uczniów, na tym profilu jest możliwość odbycia praktyk na terenie całej Polski, można nawet wyjechać za granicę. Zresztą mamy też inne bardzo ciekawe profile - zachęcały Sylwia Gołębiowska i Anna Kuropielska, uczennice szkoły.

Klaudia Jończyk po odwiedzeniu wszystkich stanowisk ma jeszcze poważniejszy problem z wyborem szkoły niż przed przyjazdem na giełdę. - Szkół jest tak dużo, że aż trudno się zdecydować na tę jedną. Takie targi to jednak dobry pomysł. Można porozmawiać z przedstawicielami szkół i zapytać, jak w danej szkole jest, jakie są np. profile - opowiadała gimnazjalistka. Mateusz Stefańczyk już jest zdecydowany, że naukę chce kontynuować w Zespole Szkół Elektronicznych. - Tam chodzi mój brat. Poza tym szkoła bardzo dobrze się prezentuje na targach, to też pomogło mi w podjęciu decyzji - mówił.


GieA?da SzkóA? Ponadgimnazjalnych
ZaA?adowane przez: Gazeta_Radom. - WiadomoA?ci wideo z caA?ego A?wiata

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy