Ostatnie podrygi na lodowisku. Od niedzieli nieczynne
2010-03-12
, aktualizacja: 12.03.2010 11:08
Tylko jeszcze w sobotę, 13 marca radomianie będą mogli skorzystać ze sztucznego lodowiska rozłożonego na kortach przy ul. Narutowicza. Zainteresowanie zabawą na lodzie jest niewielkie, dlatego Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji postanowił złożyć urządzenie
W tym sezonie lodowisko ruszyło 17 grudnia. Oblężenie przeżywało do końca ferii zimowych, zwłaszcza, że podczas szkolnej przerwy uczniowie mogli kupić bilety w promocyjnych cenach. Teraz tafla często jest pusta.
- Podobna tendencja była w ubiegłym roku - zauważa Piotr Kalinkowski, dyrektor MOSiR-u. - Od pewnego czasu z tafli korzysta niewiele osób, nawet w weekendy często przychodzi tylko ok. 20 osób dziennie.
Zdaniem dyrektora trzy miesiące to chyba dla radomian wystarczający czas, żeby się lodem nacieszyć. Utrzymywanie tafli dla tak małej grupki łyżwiarzy jest nieopłacalne, dlatego bez względu na pogodę, w sobotę będzie można pojeździć po raz ostatni. Potem lodowisko zostanie zamknięte.
- Mieliśmy to zrobić już kilka dni wcześniej, ale w tym tygodniu szkoły gimnazjalne i ponadgimnazjalne mają rekolekcje - mówi Kalinkowski. - Okazało się jednak, że nie wpłynęło to znacząco na frekwencję.
W tym sezonie z lodowiska skorzystało znacznie mniej radomian niż przed rokiem. Sprzedano ok. 27 tys. biletów. W sezonie 2008/2009 lodowisko było czynne również przez trzy miesiące - od połowy grudnia do połowy marca. W tym czasie sprzedano prawie 34 tys. biletów.
- Podobna tendencja była w ubiegłym roku - zauważa Piotr Kalinkowski, dyrektor MOSiR-u. - Od pewnego czasu z tafli korzysta niewiele osób, nawet w weekendy często przychodzi tylko ok. 20 osób dziennie.
Zdaniem dyrektora trzy miesiące to chyba dla radomian wystarczający czas, żeby się lodem nacieszyć. Utrzymywanie tafli dla tak małej grupki łyżwiarzy jest nieopłacalne, dlatego bez względu na pogodę, w sobotę będzie można pojeździć po raz ostatni. Potem lodowisko zostanie zamknięte.
- Mieliśmy to zrobić już kilka dni wcześniej, ale w tym tygodniu szkoły gimnazjalne i ponadgimnazjalne mają rekolekcje - mówi Kalinkowski. - Okazało się jednak, że nie wpłynęło to znacząco na frekwencję.
W tym sezonie z lodowiska skorzystało znacznie mniej radomian niż przed rokiem. Sprzedano ok. 27 tys. biletów. W sezonie 2008/2009 lodowisko było czynne również przez trzy miesiące - od połowy grudnia do połowy marca. W tym czasie sprzedano prawie 34 tys. biletów.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień




