Dwie duże inwestycje powiatu kozienickiego
2010-02-03
, aktualizacja: 03.02.2010 15:05
Budowa hali sportowej i domu pomocy społecznej - mają szansę wystartować w tym roku. A pieniądze? Jak nie z Unii Europejskiej, to z obligacji komunalnych
ZOBACZ TAKŻE
- Białobrzegi pozyskują coraz więcej euro na inwestycje (02-02-10, 16:31)
- Będzie cywilizacyjny skok w Przysusze dzięki euro (01-02-10, 16:54)
- Inwestycje w Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego w Warce (31-01-10, 17:00)
- Pomysł z Przysuchy na internet w prawie każdym domu (26-01-10, 18:04)
- Najważniejsze inwestycje w powiecie lipskim (28-01-10, 16:34)
Spośród 16 km wyremontowanych w ub.r. na terenie powiatu dróg, szczególnie ważna była trasa Ursynów-Stanisławów-Stanisławice. - Może nie tyle ważna dla całego powiatu, co dla mieszkańców tych trzech wsi. Ta droga przed remontem była częściowo wybrukowana, a na pozostałym fragmencie w ogóle nie miała nawierzchni utwardzonej. I dzieci do szkoły trzeba było wozić ciągnikami - mówi starosta Janusz Stąpór.
Modernizacja szlaku rozpoczęła się w 2008 r., najpierw z budżetu powiatu, a w ub.r. na odcinek z Ursynowa do Stanisławic samorząd uzyskał dofinansowanie unijne w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego.
Drugą "unijną" drogową inwestycją 2009 r. była powiatowa, prawie trzykilometrowa trasa z Łękawic do Studzianek Pancernych (fragment powiatowej drogi nr 1704 Magnuszew-Maniochy).
- A w tym roku chcemy pociągnąć ten remont od Studzianek do Kłody - zapowiada starosta.
Plan przewiduje, że w tym roku 15 km powiatowych dróg będzie remontowanych przy współudziale gmin. - Współpraca z gminami układa nam się tak dobrze, że mogę to śmiało założyć już teraz. W 2009 r. wszystkie wspólnie robione drogi zostały oddane do użytku w połowie roku. Dlatego już startujemy z przetargami - mówi starosta Stąpór.
Już wiadomo, że w tym roku w ramach trójstronnego porozumienia modernizacji doczeka się 1,5-kilometrowy odcinek powiatowej drogi Brzóza-Wólka Brzózka (biegnącej na południe od drogi krajowej nr 48). Poza starostwem dołożą się do niego Kozienice oraz Głowaczów. Inwestycja wsparta również zostanie pieniędzmi z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych, czyli "schetynówek".
Przy prowadzonych przez powiat dwóch oświatowych placówkach pojawiły się w ub. roku nowe boiska sportowe. Jedno na terenie ośrodka szkolno-wychowawczego w Opactwie (wybudowane przy wsparciu Ministerstwa Sportu). Drugie przy Zespole Szkół nr 1 im. Legionów Polskich w Kozienicach powstało w ramach rządowego programu budowy "orlików". W skład kozienickiego kompleksu wchodzą dwa boiska (piłkarskie i wielofunkcyjne) wraz z zapleczem.
Dwie bardzo ważne i kosztowne inwestycje czekają ciągle na realizację. Pierwszą jest budowa hali sportowej przy kozienickim liceum. Starostwo stara się o dofinansowanie budowy z unijnych funduszy, ale konkurs na projekty związane z infrastrukturą sportową i edukacyjną nadal czeka na rozstrzygnięcie w Mazowieckiej Jednostce Wdrażania Programów Unijnych.
- Mimo teoretycznie ogromnych pieniędzy na niektóre cele, fundusze unijne na Mazowszu bardzo kuleją - komentuje Stąpór.
Wiadomo już, że powiat nie dostanie wsparcia z RPO na budowę domu pomocy społecznej. Wniosek na ponad 3,3 mln zł znalazł się pod kreską rozstrzygniętego niedawno konkursu. Podzielił los siedmiu innych wniosków (w tym dwóch złożonych przez powiat radomski), na realizację których w puli RPO zabrakło ponad 20 mln zł. Nie oznacza to jednak, że inwestycja starostwa kozienickiego w tym roku nie wystartuje. Jeszcze przed werdyktem władz Mazowsza starosta Stąpór mówił w rozmowie z "Gazetą": - Jeśli pieniędzy nie dostaniemy, rozważam rozpoczęcie inwestycji ze środków własnych powiatu.
Pomóc by w tym mogła emisja obligacji, do której drugi rok z rzędu przymierza się powiat kozienicki. - Samorząd, który się nie zadłuża, stoi w miejscu, bo to oznacza, że nie inwestuje. Ale trzeba to robić z rozwagą - przestrzega Stąpór.
Modernizacja szlaku rozpoczęła się w 2008 r., najpierw z budżetu powiatu, a w ub.r. na odcinek z Ursynowa do Stanisławic samorząd uzyskał dofinansowanie unijne w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego.
Drugą "unijną" drogową inwestycją 2009 r. była powiatowa, prawie trzykilometrowa trasa z Łękawic do Studzianek Pancernych (fragment powiatowej drogi nr 1704 Magnuszew-Maniochy).
- A w tym roku chcemy pociągnąć ten remont od Studzianek do Kłody - zapowiada starosta.
Plan przewiduje, że w tym roku 15 km powiatowych dróg będzie remontowanych przy współudziale gmin. - Współpraca z gminami układa nam się tak dobrze, że mogę to śmiało założyć już teraz. W 2009 r. wszystkie wspólnie robione drogi zostały oddane do użytku w połowie roku. Dlatego już startujemy z przetargami - mówi starosta Stąpór.
Już wiadomo, że w tym roku w ramach trójstronnego porozumienia modernizacji doczeka się 1,5-kilometrowy odcinek powiatowej drogi Brzóza-Wólka Brzózka (biegnącej na południe od drogi krajowej nr 48). Poza starostwem dołożą się do niego Kozienice oraz Głowaczów. Inwestycja wsparta również zostanie pieniędzmi z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych, czyli "schetynówek".
Przy prowadzonych przez powiat dwóch oświatowych placówkach pojawiły się w ub. roku nowe boiska sportowe. Jedno na terenie ośrodka szkolno-wychowawczego w Opactwie (wybudowane przy wsparciu Ministerstwa Sportu). Drugie przy Zespole Szkół nr 1 im. Legionów Polskich w Kozienicach powstało w ramach rządowego programu budowy "orlików". W skład kozienickiego kompleksu wchodzą dwa boiska (piłkarskie i wielofunkcyjne) wraz z zapleczem.
Dwie bardzo ważne i kosztowne inwestycje czekają ciągle na realizację. Pierwszą jest budowa hali sportowej przy kozienickim liceum. Starostwo stara się o dofinansowanie budowy z unijnych funduszy, ale konkurs na projekty związane z infrastrukturą sportową i edukacyjną nadal czeka na rozstrzygnięcie w Mazowieckiej Jednostce Wdrażania Programów Unijnych.
- Mimo teoretycznie ogromnych pieniędzy na niektóre cele, fundusze unijne na Mazowszu bardzo kuleją - komentuje Stąpór.
Wiadomo już, że powiat nie dostanie wsparcia z RPO na budowę domu pomocy społecznej. Wniosek na ponad 3,3 mln zł znalazł się pod kreską rozstrzygniętego niedawno konkursu. Podzielił los siedmiu innych wniosków (w tym dwóch złożonych przez powiat radomski), na realizację których w puli RPO zabrakło ponad 20 mln zł. Nie oznacza to jednak, że inwestycja starostwa kozienickiego w tym roku nie wystartuje. Jeszcze przed werdyktem władz Mazowsza starosta Stąpór mówił w rozmowie z "Gazetą": - Jeśli pieniędzy nie dostaniemy, rozważam rozpoczęcie inwestycji ze środków własnych powiatu.
Pomóc by w tym mogła emisja obligacji, do której drugi rok z rzędu przymierza się powiat kozienicki. - Samorząd, który się nie zadłuża, stoi w miejscu, bo to oznacza, że nie inwestuje. Ale trzeba to robić z rozwagą - przestrzega Stąpór.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Oszczędności, mieszkania, auta. Co mają ...
- Noc Muzeów. Sprawdź gdzie warto się wybrać
- NFZ: nocą chore dziecko i neurolog może zbadać
- Małe i duże kariery ludzi z Radomia [ZDJĘCIA]
- Dworzec PKP. Ostatnie prace kosmetyczne i ...
- Najważniejsze wydarzenia mijającego ...
- Radom na demotywatorach, czyli jak się ...




