Białobrzegi pozyskują coraz więcej euro na inwestycje

Artur Farbiszewski
2010-02-02 , aktualizacja: 02.02.2010 16:31
A A A Drukuj
W Białobrzegach chcą budować halę sportową z unijnych funduszy. Czekają na rozstrzygnięcie konkursu
Czy Białobrzegi zaczną w tym roku budowę takiej hali, zależy od tego, czy dostaną unijne wsparcie
Fot. Anna Jarecka / AG
Czy Białobrzegi zaczną w tym roku budowę takiej hali, zależy od tego, czy dostaną unijne wsparcie
ZOBACZ TAKŻE
Hala sportowa miałaby stanąć przy liceum ogólnokształcącym w Białobrzegach. Choć jej projekt jest gotowy, to start inwestycji stoi ciągle pod znakiem zapytania.

- Koszt obiektu to ponad 11 mln zł, a w budżecie zarezerwowaliśmy drobną kwotę. Dlatego budowa ruszy w tym roku, pod warunkiem że otrzymamy dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego. Złożyliśmy wniosek i czekamy na rozstrzygnięcie konkursu - mówi sekretarz starostwa powiatowego Adam Bolek.

A to ciągle się odwleka. Niedawne sygnały, że lista rankingowa zostanie opublikowana przez Mazowiecką Jednostkę Wdrażania Programów Unijnych na przełomie stycznia i lutego, nie sprawdziły się. Teraz samorządowcy liczą, że do rozstrzygnięcia dojdzie w lutym.

Póki co w starostwie cieszą się z już pozyskanych funduszy unijnych. Według danych za 2009 rok były to prawie 22 mln zł, ponad dwa razy więcej niż rok wcześniej, ponad cztery razy więcej niż w roku 2007. - Nasze wnioski są po prostu dobre i dotyczą zadań, których realizacja jest bardzo potrzebna. Zresztą takie opóźnienia mieliśmy w powiecie, że trudno znaleźć dziedzinę, która nie wymaga nakładów - mówi Bolek.

Pierwszy z brzegu przykład - droga z Suchej do Kamienia. Jej nawierzchnia zniszczona została w trakcie budowy ekspresowej "siódemki". Asfalt był w tak opłakanym stanie, że lokalny PKS zdecydował o wstrzymaniu kursów na tej trasie w obawie o uszkodzenie autobusów. Gruntowny remont na tym odcinku i budowa chodnika w Suchej kosztowała prawie 800 tys. zł.

Dzięki dofinansowaniu (nie tylko unijnemu) w powiecie ma być w tym roku zmodernizowanych 25 km dróg. Jedną z najważniejszych będzie 12-kilometrowy odcinek ze Stawiszyna przez Branicę, Radzanów, Młodynie Dolne aż do granicy z powiatem radomskim. Trasa ta zwana jest przez miejscowych "paprykowym szlakiem". Uzyskane na ten cel dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego wynosi 4,45 mln zł, brakujący milion dołoży starostwo. Druga droga biegnie z Przybyszewa przez Nowy Przybyszew do granicy powiatu. Wyasfaltowanie 5,5 km pochłonie 3,2 mln zł (2,7 mln zł pochodzi z RPO).

Ponad 1,1 mln zł będzie kosztować planowana na ten rok przebudowa drogi między Falęcicami Wolą i Piekartami. Połowę pieniędzy pochodzi z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych (popularnych "schetynówek"), a 300 tys. zł dołożą władze gminy Promna.

Podziel się

  • 5 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos