Kapitan Jadaru AZS nie zagra dłużej niż sądzono
04.02.2012
, aktualizacja: 04.02.2012 17:43
SIATKÓWKA. Kontuzja Katarzyny Ciesielskiej, rozgrywającej pierwszoligowego Jadaru AZS Politechniki Radom okazała się poważna i już wiadomo, że zawodniczkę czeka co najmniej dwu lub nawet trzytygodniowa przerwa w grze.
ZOBACZ TAKŻE
- Rozgrywająca Jadaru rozwiązała kontrakt z akademickim klubem (13-03-12, 19:56)
- Adeptki siatkówki z Radomia na podium w Bieżuniu (24-02-12, 14:03)
- Siatkarki Jadaru AZS faworytkami meczu w Sosnowcu (10-02-12, 13:42)
- Siatkarki Jadaru AZS wciąż za czołową czwórką w I lidze (09-02-12, 18:15)
- Siatkarki Jadaru AZS bez strat w starciu z Jedynką (08-02-12, 20:35)
- Siatkarki Jadaru AZS chcą się zrewanżować Jedynce (07-02-12, 18:03)
- Siatkarki Jadaru w niedzielę ćwiczyły na siłowni (05-02-12, 18:02)
- Siatkarki Jadaru AZS wciąż za czołową czwórką ligi (04-02-12, 20:30)
- Porażka siatkarek Jadaru. Nieszczęścia chodzą parami (03-02-12, 21:04)
- Wygrana siatkarek Jadaru w Legionowie mile widziana (02-02-12, 10:00)
- Na mecz w Legionowie Jadar AZS w pełnym składzie (31-01-12, 16:30)
- Radomskie siatkarki wypunktowały stołeczną Spartę (29-01-12, 18:11)
- Puchar Polski dla siatkarek z Dąbrowy Górniczej (28-01-12, 20:19)
Przypomnijmy, podstawowa rozgrywająca ekipy trenera Jacka Skroka na początku trzeciego seta meczu z Legionovią niefortunnie stanęła i przy pomocy koleżanek z drużyny opuściła boisko. Jeszcze w trakcie gry, wraz z fizjoterapeutą Marcinem Górką pojechała do szpitala Bródnowskiego w Warszawie na szczegółowe badania. Wstępnie sądzono, że uraz nie jest groźny i krótka przerwa załatwi sprawę. Jednak diagnoza nie jest dla zawodniczki aż tak pomyślna.
- Jest to dość poważne skręcenie stawu skokowego. Przerwa potrwa od dwóch do trzech tygodni, ale jak znam życie to w takich przypadkach przerwa jest raczej dłuższa. Muszę powiedzieć, że i tak Kasia ma sporo szczęścia. Siła tego zdarzenia była tak duża, że pękł specjalny stabilizator, który miała na kostce. Gdyby nie miała tej ochrony mogło być znacznie gorzej. Szkoda, bo kluczowa dla naszego zespołu siatkarka wypadnie nam na kolejne spotkania. Musimy radzić sobie teraz bez niej i spróbować powalczyć o punkty - powiedział "Gazecie" szkoleniowiec Politechniki.
Najbliższy pojedynek na zapleczu ekstraklasy radomianki rozegrają już w najbliższą środę. We własnej hali (o godz. 18 przy ul. Chrobrego) zmierzą się z Jedynką Aleksandrów Łódzki.
- Jest to dość poważne skręcenie stawu skokowego. Przerwa potrwa od dwóch do trzech tygodni, ale jak znam życie to w takich przypadkach przerwa jest raczej dłuższa. Muszę powiedzieć, że i tak Kasia ma sporo szczęścia. Siła tego zdarzenia była tak duża, że pękł specjalny stabilizator, który miała na kostce. Gdyby nie miała tej ochrony mogło być znacznie gorzej. Szkoda, bo kluczowa dla naszego zespołu siatkarka wypadnie nam na kolejne spotkania. Musimy radzić sobie teraz bez niej i spróbować powalczyć o punkty - powiedział "Gazecie" szkoleniowiec Politechniki.
Najbliższy pojedynek na zapleczu ekstraklasy radomianki rozegrają już w najbliższą środę. We własnej hali (o godz. 18 przy ul. Chrobrego) zmierzą się z Jedynką Aleksandrów Łódzki.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Najważniejsze wydarzenia mijającego ...
- W Radomiu się dzieje. Sprawdź, co, gdzie, ...
- Dziś Dzień Matki. Za co kochamy nasze mamy
- Ależ oni tańczą. Musicie to zobaczyć [ZDJĘCIA]
- Podatki. Komu gmina umorzyła, a kto ...
- Motocykle są wszędzie. Policja też o tym wie
- 41. Wiosna Studencka. Najdłuższa lambada ...




